Ubiegły rok był dla producentów rozwiązań fotowoltaicznych dość trudny ze względu na m.in. zakłócone łańcuchy dostaw. Niektórzy jednak starają się zabezpieczać przed problemami dzięki wcześniejszym zamówieniom.
– Z powodu pandemii producenci postanowili ze względu na brak zamówień zmniejszyć produkcję, co skutkowało załamaniem łańcuchów dostaw. Nagłe ożywienie sytuacji rynkowej po I fali pandemii wywołało chaos i drastyczne zwiększenie zamówień, które okazały się niemożliwe do realizacji. Z naszego punktu widzenia ubiegły rok przeszedł bez problemów. Ciągle otrzymujemy sygnały o pojawiających się trudnościach związanych z dostawą komponentów, jednak dzięki polityce zamówień z wyprzedzeniem uniknęliśmy znaczących problemów – wyjaśnił „Parkietowi" Romuald Kalyciok, prezes Suneksu.