Reklama

Na problemy z produkcją prądu magazyny energii

Pojawiające się coraz częściej problemy z utrzymaniem bezpiecznej rezerwy do produkcji prądu w polskich elektrowniach mogą w najbliższych latach stracić na znaczeniu dzięki bateryjnym magazynom energii. Ich moc do końca lat 20 powinna wynieść kilka GW.
Na problemy z produkcją prądu magazyny energii

Foto: Adobe Stock

Tylko w ub. tygodniu Polskie Sieci Elektroenergetyczne ogłosiły dwa okresy przywołania na rynku mocy. 6 sierpnia sytuacja się pogorszyła, bo po pierwsze coraz więcej bloków węglowych musi redukować prace, po drugie liczba godzin, kiedy przywołano rynek, wzrosła już do czterech (4 sierpnia były dwie godziny), a w krytycznym momencie rezerwa mocy potrzebna do bezpiecznej pracy systemu spadła poniżej 600 MW (4 sierpnia było 660 MW). Sama w sobie ta sytuacja nie grozi blackoutem. Operator sięga po to narzędzie, by nie zabrakło nam mocy do produkcji energii. Z danych PSE wynikało, że kilka bloków węglowych musiało ograniczyć prace i dostarczyć mniej mocy do systemu. Chodziło o obiekty Enei w Połańcu i Kozienicach, gdzie temperatura zrzutu wody przekracza dopuszczalne 35 stopni C.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama