– Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to istnieje realna szansa i możliwość, by wrócić do dzielenia się zyskiem z akcjonariuszami. Będziemy wprawdzie w dalszym ciągu w ryzach umowy kredytowej, ale zapali się dla nas światełko w tunelu – deklaruje Dominik Tomczyk, prezes Polwaksu.
Producent parafin rozpoczyna budowę instalacji odolejania rozpuszczalnikowego gaczu parafinowego w Czechowicach-Dziedzicach, która ma być gotowa pod koniec 2019 r. Koszty projektu przerosły jednak założenia analityków, a nawet samego zarządu chemicznej spółki. Aktualne szacunki wynoszą 159,9 mln zł zamiast planowanych wcześniej 123,6 mln zł. Koszt inwestycji jest więc wyższy niż wycena giełdowa Polwaksu, która sięga obecnie 158 mln zł. W finansowaniu projektu spółce pomoże kredyt od ING Banku Śląskiego.