Reklama

Budimex ma potencjał, by kurs przebił 600 zł?

Na wtorkowej konferencji największej grupy budowlanej najważniejsze będą wątki dotyczące perspektyw. Wyniki roczne rynek już zna.

Publikacja: 10.03.2025 11:21

Budimex imponuje wzrostem wartości portfela. Ale czy jest w stanie utrzymać tempo?

Budimex imponuje wzrostem wartości portfela. Ale czy jest w stanie utrzymać tempo?

Foto: Mat. prasowe

We wtorek w gmachu GPW zarząd największej grupy budowlanej w Polsce omówi wyniki finansowe za 2024 r. Z punktu widzenia inwestorów istotniejsza będzie część konferencji poświęcona perspektywom, ponieważ wybrane wyniki zostały podane pod koniec lutego, a na sprawozdanie trzeba czekać do 11 kwietnia.

Czytaj więcej

Wiceprezes PZPB: Wchodzimy w fazę odbicia rynku

Kurs Budimeksu w górę. Optymizm a fundamenty

W lutym inwestorzy znów zainteresowali się papierami Budimeksu. W pierwszych dniach lutego płacono za walory 470 zł, miesiąc później atakowana była bariera 600 zł – której nie udało się przebić. Podczas dwóch byczych ubiegłotygodniowych sesji kurs wzrósł o 15 proc. Podczas poniedziałkowej sesji, przed południem, kurs sięgał maksymalnie 585 zł.

„Od naszego ostatniego raportu, sprzed dwóch miesięcy, kurs akcji Budimeksu wzrósł o 20 proc., osiągając naszą cenę docelową” – napisali analitycy Noble Securities w raporcie z 14 lutego. „Naszym zdaniem poprawa notowań nie ma związku ze zmianą sytuacji fundamentalnej, a jest przede wszystkim efektem wyraźnie lepszego sentymentu do polskiego rynku akcji ze strony inwestorów zagranicznych. Kluczowym czynnikiem w ostatnich dniach wydaje się kwestia zawieszenia broni na Ukrainie. Przypuszczamy, że wśród części inwestorów zagranicznych rozbudziło to oczekiwania na uczestnictwo polskich firm budowlanych w odbudowie Ukrainy. Dość sceptycznie podchodzimy do tej kwestii, uważamy, że to dosyć mglista i odległa w czasie perspektywa. Obawiamy się, że polskie podmioty mogą mieć dosyć ograniczony udział w takiej odbudowie. Dodatkowo pojawi się ryzyko wzrostu cen materiałów budowlanych w naszym rejonie Europy i potencjalny problem z pracownikami. W przypadku samego Budimeksu nie dostrzegamy istotnych zmian w sytuacji fundamentalnej” – dodali. Obniżyli zalecenie z „kupuj” do „redukuj”, a cenę docelową z 550 zł do 510 zł przy kursie 557 zł.

Zdaniem analityków, mocną stroną Budimeksu jest rekordowy portfel zamówień – 17,8 mld zł na koniec 2024 r. – ale trudno spodziewać się, by zwiększał się on w najbliższych miesiącach. W budownictwie ogólnym nadal nie widać ożywienia, a sektor publicznym, chociaż od jesieni pojawia się więcej przetargów, rozkręca się powoli, uwzględniając procedury i odwołania.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Prezes Budimeksu o boomie i o tym, czy mieszkania będą tańsze

Rekordowy portfel Budimeksu z ogromnym bonusem

Jak podkreślał w styczniowym wywiadzie dla „Parkietu” prezes Budimeksu Artur Popko, portfel zamówień nie uwzględnia megakontraktu na łotewski odcinek Rail Baltica – z racji jego specyfiki. Mowa o 0,92 mld euro – to wartość przypadająca na Budimex.

Prezentowany portfel to w 50 proc. kontrakty drogowe, 20 proc. kolejowe, 10 proc. zlecenia hydrotechniczne. Pozostałe projekty dotyczą budownictwa ogólnego, przemysłowego oraz mieszkaniowego.

Budownictwo
Mirbud walczy o utracony kontrakt na budowę odcinka Rail Baltica
Budownictwo
Indeks na wieloletnich maksimach, a prognozy słodko-gorzkie
Budownictwo
Indeks nastrojów deweloperów. „Znika pesymizm”
Budownictwo
Develia na ścieżce wzrostu. Popyt na mieszkania budzi się po zimie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Budownictwo
Robert Chojnacki, Rednet24 i Tabelaofert.pl: Rynek deweloperski ma kilka prędkości
Budownictwo
Pękło 10 tys. na wykresie WIG-budownictwo. Co dalej?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama