Reklama

Spowolnienie w mieszkaniówce

Deweloperzy ponownie będą stawiać na inwestycje, na które będzie stać zamożniejszych konsumentów – oceniają analitycy CBRE.
Spowolnienie w mieszkaniówce

Foto: Adobestock

Dane o zmniejszającej się z miesiąca na miesiąc sprzedaży nowych mieszkań mogą pozostać z nami dłużej, jeśli rząd nie przyjmie programu dopłat do kredytów „Na start”. W lepszej pozycji będą wtedy deweloperzy, którzy nie bazują na segmencie popularnym.

– Zakończenie programu „Bezpieczny kredyt” spowodowało, że na rynku zostali ci, których na zakup mieszkania bez problemu stać: osoby dysponujące gotówką lub wysoką zdolnością kredytową – mówi Agnieszka Mikulska, ekspertka rynku mieszkaniowego w CBRE. – Co więcej, część takiego rodzaju klientów kupiła już mieszkanie w ubiegłym roku, obawiając się dalszych wzrostów cen i znikania ofert. Nic więc dziwnego, że obserwujemy spadek sprzedaży. Pytanie brzmi, czy zmaleje do poziomów tak niskich jak w połowie 2022 r. Obecna sytuacja jest o tyle różna od tamtej, że w połowie 2024 r. mamy korzystniejsze otoczenie: rosnące wynagrodzenia, mniejszą inflację, korzystniejsze warunki udzielania kredytów mieszkaniowych, a równocześnie znacznie droższe mieszkania – dodaje.

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama