W najbliższych dniach kontrolowana przez Romana Karkosika firma zamierza złożyć do Ministerstwa Gospodarki wniosek o objęcie części jej terenów w Toruniu obszarem Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Boryszew, który zabiega o to od jesieni 2007 roku, właśnie uzyskał kluczowe zezwolenia i opinie: zarządu województwa kujawsko-pomorskiego i rady miejskiej w Toruniu. Minister gospodarki skieruje wniosek na posiedzenie rządu. Zdaniem Małgorzaty Iwanejko, prezes Boryszewa, uzyskanie zgody to kwestia kilku miesięcy.

[srodtytul]Najpierw własny projekt[/srodtytul]

– Obszarem strefy ma zostać objętych początkowo 7 ha – mówi Iwanejko. W sumie spółka ma do dyspozycji 150 ha. – Jako pierwszy będzie tu realizowany nasz projekt. Spółka NPA Skawina uruchomi produkcję przewodów aluminiowych dla energetyki. Pracę znajdzie 100 osób, m.in. zwalnianych z likwidowanych chemicznych oddziałów Boryszewa – dodaje.

Wartość projektu, którego realizacja potrwa kilkanaście miesięcy, można szacować na 15 mln euro (ok. 66 mln zł). – Ponieważ chodzi o innowacyjne technologie, będziemy zabiegać o dofinansowanie z funduszy unijnych – mówi Iwanejko. Przedsiębiorstwo poprosi też o wsparcie banki.

[srodtytul]Nieruchomości i CO2[/srodtytul]

W czerwcu zeszłego roku NWZA Boryszewa zgodziło się na sprzedaż 90 ha zbędnych gruntów. Firma przygotowała właśnie 11 wniosków, dotyczących działek o łącznej wartości 10 mln zł. – Planujemy je sprzedać do końca czerwca – mówi Iwanejko. Liczy również na profity ze zbycia niewykorzystanych przydziałów emisji CO2 za 2008 i 2009 rok.

W piątek kurs Boryszewa wzrósł o 8,8 proc., do 2,8 zł. Grupa (należą do niej także giełdowe Impexmetal i Hutmen) w 2008 roku miała prawie 110 mln zł straty netto. Zobowiązania z tytułu długo- i krótkoterminowych kredytów, a także obligacji, wynosiły na koniec grudnia prawie 950 mln zł.