Bułgarski fundusz Devolution sprzedał zarejestrowaną na Cyprze spółkę Denfinal, która jest właścicielem 31,7 proc. akcji giełdowego Green Eco Technology. W zawiadomieniu nie zostały ujawnione szczegóły transakcji: cena ani nazwa kupującego (będzie się musiał ujawnić). Wartość rynkowa posiadanych przez Denfinal akcji GET to około 5,7 mln zł.
Rynek dość spokojnie podchodzi do roszad – kurs spadał maksymalnie o 5,3 proc., do 1,95 zł.
Jednocześnie zarządzający Devolution Artur Staykov zrezygnował z funkcji prezesa GET. Zastąpił go Rafał Pietrzak o którym wiadomo niewiele ponad to, że trudni się restrukturyzowaniem i likwidowaniem spółek.
- Zmiana na stanowisku prezesa kończy kluczowy dla dalszej przyszłości spółki etap jej historii. W rezultacie wytężonej pracy Pana Artura Staykov i jego zespołu spółce udało się uniknąć upadłości, a znacząca część ciążących na niej zobowiązań może zostać skonwertowana na kapitał. Sytuacja firmy wciąż jest trudna, ale stabilna, co pozwala myśleć o ostatecznym unormowaniu sytuacji spółki w roku 2013 i uruchomieniu planowanej przez nowego inwestora działalności – komentuje cytowany w komunikacie prasowym Tomasz Słomka, przewodniczący rady nadzorczej GET. - W gronie zadań powierzonych mi wraz z funkcją prezesa GET najważniejszymi są dokończenie procesu restrukturyzacji oraz umożliwienie nowemu inwestorowi wprowadzenie do spółki aktywów, w oparciu o które rozpoczęte zostanie rozwijanie nowej działalności operacyjnej. Zakładając dobrą wolę i gotowość do kompromisu interesariuszy spółki, z jej wierzycielami na czele, w 2013 roku GET będzie mogło wrócić na ścieżkę wzrostu i kreowania wartości dla swoich akcjonariuszy – ocenia w tym samym komunikacie nowy prezes Rafał Pietrzak.
Staykov podtrzymuje plany rozwijania projektów związanych z zieloną energią w oparciu o GPW - szczegóły rynek pozna w przyszłym roku.
Wiosną tego roku wiodący akcjonariusze pogrążonej w kłopotach spółki – wówczas jeszcze Anti – podpisali umowę inwestycyjną z nowym inwestorem, dotyczącą restrukturyzacji i podniesienia kapitału o 100 mln zł. Pod rządami Staykova Anti zmieniło nazwę na GET i miało zaangażować się w działalność w obszarze zielonej energii.
Za restrukturyzację spółki „poręczyli" wchodząc do akcjonariatu na mniejszościowe udziały Maciej Zientara i kontrolowany przez Romana Karkosika Krezus. W gwiazdorskim akcjonariacie pojawił się także szejk z Kataru.
Nic dziwnego, że kurs GET został wywindowany z poziomu poniżej 1 zł do maksymalnie 3,35 zł pod koniec sierpnia. Od początku listopada kurs spadł o 38 proc. W tym czasie z zarządu odszedł bez podania przyczyn wiceprezes Mieczysław Halk, z akcjonariatu wyszedł szejk – sprzedając akcje Zientarze.