Wniosek prokuratury o aresztowanie rozpatrywała sędzia Marta Pilśnik, która poinformowała zarówno osoby pokrzywdzone, jak i przedstawicieli media, którzy stawili się na sali, że posiedzenie jest niejawne ze względu „na dobro śledztwa, które jest w toku, oraz charakter sprawy".
Prokuratura wysłała do sądu wniosek o aresztowanie Czarneckiego w sierpniu. Sprawa dotyczy afery GetBacku, czyli windykatora, który emitował obligacje oferowane w dużej mierze przez Idea Bank. GetBack stał się później niewypłacalny, a UOKiK stwierdził, że Idea Bank dopuścił się missellingu, oferował je także bez zezwolenia. Obligacje windykatora warte 2,6 mld zł trafiły głównie do około 9 tys. inwestorów indywidualnych.