https://pbs.twimg.com/media/HP2SUshW4AAdw4x?format=png&name=900x900

Jedna z największych reform niemieckiego systemu emerytalnego od czasu jego założenia przez kanclerza Otto von Bismarcka pod koniec XIX wieku ma na celu zapewnienie nowoczesnym zarządzającym funduszami nowego imperium gotówki do wykorzystania.

Po wielu latach akceptowania marnych zysków w zamian za gwarantowany kapitał, kraj zamierza odejść od konserwatywnych papierów wartościowych i polis ubezpieczeniowych, a także dotować szerszy zakres inwestycji, od funduszy indeksowych po kredyty prywatne.

W systemie trójfilarowym, według BVI (Federal Investment and Asset Management e.V,, stowarzyszenie niemieckich funduszy inwestycyjnych), sama pula prywatnych funduszy emerytalnych ma się podwoić do około 500 miliardów euro w nadchodzącej dekadzie.

Zarządzający, tacy jak DWS Group z Deutsche Bank, JPMorgan Asset Management i Vanguard Group, ścigają się, aby nowe produkty były gotowe na 1 stycznia 2027 r., kiedy nowy system wejdzie w życie.

Mają już sprzyjający wiatr – nowe zainteresowanie inwestycjami detalicznymi pomogło branży funduszy w Niemczech przekroczyć w tym roku poziom pięciu bilionów euro aktywów w zarządzaniu.

Niemcy w końcu podejmują większe ryzyko w pogoni za komfortową emeryturą

Chociaż obecna reforma jest napędzana przez rząd kanclerza Friedricha Merza, zmiana polityczna, która umożliwiła nowe podejście, była długo oczekiwana i nabrała rozpędu za kadencji poprzedniej administracji w 2023 r.

To sygnał, że największa gospodarka Europy zdaje sobie sprawę, że przygotowania do starości uległy zasadniczej zmianie – Niemcy w końcu podejmują większe ryzyko w pogoni za komfortową emeryturą.

„Reforma emerytalna zmieni świat oszczędności emerytalnych w Niemczech, odchodząc od depozytów na rzecz akumulacji majątku na rynkach kapitałowych” – powiedział Bjoern Deyer, dyrektor ds. zabezpieczenia emerytalnego w DWS. „To zjawisko ma charakter kaskadowy i obejmuje cały sektor zarządzania aktywami w kraju”.

Zarządzanie emeryturami stało się największym pojedynczym projektem DWS, który zarządza około 1,1 biliona euro. Firma przeznaczyła „znaczną ilość” zasobów i zwiększyła liczbę zaangażowanych pracowników na zarządzanie emeryturami – powiedział Deyer.

Rozpoczęła kampanię informacyjną dla klientów detalicznych i letnie szkolenia z nowych produktów dla swoich partnerów handlowych – powiedział.

Dzieje się tak, ponieważ miliony obywateli kraju mogą wkrótce podjąć pierwsze kroki jako inwestorzy, uświadomiwszy sobie, że arytmetyka emerytalna, na której polegali ich rodzice i dziadkowie, prawdopodobnie nie sprawdzi się w ich przypadku.

Za mało pieniędzy na emeryturę

Niemieccy doradcy emerytalni często zalecają emerytom zabezpieczenie 80 proc. ostatniej pensji netto, aby utrzymać wysoką jakość życia. Jednak dla wielu osób wskaźnik ten jest znacznie niższy.

Według Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) „stopa zastąpienia netto” – czyli wysokość zarobków sprzed emerytury, na które można liczyć – z obowiązkowej emerytury dla przeciętnego pracownika rozpoczynającego pracę w tej dekadzie, ma wynieść 53 proc.

Wliczając dobrowolne prywatne systemy emerytalne, wskaźnik ten wzrasta do około 68 proc., jak pokazują obliczenia OECD.

„Na kontach bankowych oszczędzających znajdują się biliony i te pieniądze muszą stać się bardziej produktywne, aby wzmocnić odporność finansową obywateli i gospodarkę Europy” – powiedziała Ann Prendergast, dyrektor ds. Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki w State Street Investment Management.

Trwają prace nad kilkoma reformami. Ustawowy system emerytalny typu pay-as-you-go, który pochłania już około jednej czwartej budżetu federalnego, prawdopodobnie przekaże na rynki finansowe ponad 30 miliardów euro.

Rząd chce również zwiększyć udział w emeryturach pracowniczych, do których dopłacają pracodawcy.

Komu przyniesie korzyści nowy niemiecki system emerytalny

Na razie jednak sektor finansowy koncentruje się na systemie, który umożliwi napływ prywatnych pieniędzy na dotowane rachunki maklerskie. Zastępuje on system Riestera, wprowadzony na początku XXI wieku, który oferował gwarantowany kapitał, ale niskie zyski.

Nowy system przybliża kraj o krok do Stanów Zjednoczonych, gdzie ludzie inwestują w papiery wartościowe i fundusze za pośrednictwem korzystnych podatkowo Indywidualnych Kont Emerytalnych (IRA).

Powszechnie oczekuje się, że nowy system w Niemczech przyniesie korzyści tanim funduszom ETF, ponieważ tzw. standardowe konto ograniczy opłaty do 1 proc.

Inwestorzy mogą zapłacić więcej, aby uzyskać dostęp do innych produktów, takich jak europejskie długoterminowe fundusze inwestycyjne, czyli ELTIF-y – instrumenty detaliczne dla private equity, kredytów prywatnych i infrastruktury.

S&P Global Ratings twierdzi, że w zależności od zainteresowania reformą, po dwuletnim okresie adaptacji, do niemieckich prywatnych funduszy emerytalnych trafią dodatkowe 26-56 miliardów euro rocznych napływów kapitału.

Daje to branży zarządzania funduszami mapę drogową napływu kapitału w kolejnej dekadzie, pod warunkiem, że uda się pozyskać klientów na wczesnym etapie.

„Kiedy już się w coś zaangażujesz, możesz być niechętny do zmiany” – powiedział Benjamin Heinrich, analityk S&P. „Myślę, że lojalność niemieckich klientów jest niedoceniana. Niektóre banki postrzegają to jako niepowtarzalną okazję. Znaczna część udziału w rynku zostanie rozdysponowana w przyszłym roku”.

Według kilku dyrektorów branżowych, pracownicy działów sprzedaży w firmach zarządzających aktywami zabiegają o uwzględnienie swoich funduszy w nowych kontach. Chwalą się niskimi opłatami za ETF-y i próbują przekonać doradców o wyższości swoich funduszy rynków prywatnych.

Chociaż oczekuje się, że napływy przyniosą korzyści całemu sektorowi finansowemu, to jednocześnie zwiększą konkurencję dla ubezpieczycieli, którzy od dawna dominują na rynku rent dożywotnich z gwarantowanym kapitałem.

Oszczędzający nadal będą mieli możliwość wpłacania środków na podobne produkty gwarantowane, oprócz nowych rachunków maklerskich.

Jak oszacowały w raporcie z maja firmy konsultingowe Sirius Campus i Aeiforia, w funduszach Riester znajduje się prawdopodobnie około 225 miliardów euro, a ponad jedna czwarta tej kwoty zostanie przeniesiona.