Ludzie rynku

Księżopolski: zastąpienie infrastruktury Huawei może kosztować 2,5-2,9 mld zł

Do 2,1 mld zł może być warta spółka światłowodowa Orange Polska, właściciel UPC to kandydat na inwestora dla Play, a wymiana elementów sieci telekomunikacyjnych dostarczonych przez Huawei u czterech operatorów to koszt około 3 mld zł nie licząc innych kosztów z tym związanych - mówi Konrad Księżopolski, szef analityków w Haitong Banku na Europę Środkowowschodnią.
Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Ile Orange Polska może uzyskać za mniejszościowy pakiet udziałów w FiberCo?

Konrad Księżopolski, szef analityków w Haitong Banku: - Według moich wyliczeń na podstawie parametrów przedstawionych przez Orange i wiedzę na temat rynku, całe FiberCo może być warte 1,7-2,1 mld zł. Uwzględniam, że Orange wniesie do tej firmy 600 tys. łączy światłowodowych, a plan zakłada zwiększenie zasięgu do 2,3 mln gospodarstw domowych. Ponieważ ma to być operator hurtowy, więc podstawą jego przychodu będzie opłata hurtowa za łącze, dziś wynosząca około 35 zł miesięcznie. Na tej podstawie zakładając pewien poziom penetracji usługami można wyliczyć przychody. Przyjąłem, że marża EBITDA projektu może wynieść około 40 proc. w początkowym etapie i 50 proc. po 3 latach działania oraz, że inwestor lokujący w Polsce może być skłonny zapłacić za firmę równowartość około 14-krotności EB/EBITDA, co jest medianą ostatnich transakcji TowerCo na rynku europejskim.

Ważną kwestią jest potencjalny koszt wymiany infrastruktury telekomów gdyby doszło do wykluczenia Huawei. Jakie mogą być to koszty?

- Największe koszty wymiany elementów sieci tak, aby nie było w niej produktów Huawei  poniesie według moich wyliczeń Play.  Ryzyko z tym związane oceniam na około 1,3-1,5 mld zł, plus minus 20 procent ze względu na brak dostępu do szczegółowych danych. Liczby te dotyczą tylko istniejącej już infrastruktury, a nie całej planowanej w ramach strategii do 2021 roku i dalszego rolloutu technologii 5G. Spodziewam się, że telekom ten musiałby zdemontować urządzenia sieci 4G i 5G, a 3G już nie. Traktując Playa jako benchmark szacuję z kolei, że wymiana infrastruktury Networks może kosztować 1,1-1,2 mld zł, a w wypadku Cyfrowego Polsatu, gdzie Huawei obecny jest w niewielkim stopniu – ok. 100-200 mln zł.

To koszty samej infrastruktury. A ile może kosztować firmę sam fakt, że trzeba będzie wyłączyć nadajniki, przerwać ciągłość ich działania?

- Na to pytanie odpowiedzi nie znam i spodziewam się, że nie będzie jej znał nikt spoza firmy. Spodziewam się, że wymiana infrastruktury nie będzie trwać dwa miesiące, ale dużo dłużej. Aby potencjalna wymiana nie zakłóciła działania sieci, która jest kluczowa dla sprawnego funkcjonowania całej gospodarki.

Jakie scenariusze konsolidacji rynku telekomunikacyjnego pan przewiduje?

- Moim zdaniem warto obserwować poczynania Liberty Global, właściciela UPC Polska. Liberty zdecydowało się złożyć ofertę zakupu komórkowej sieci Sunrise w Szwajcarii po tym jak nie udała mu się transakcja odwrotna. Szef Liberty komentował potem, że epidemia COVID-19 udowodniła jak ważna jest konwergencja w telekomunikacji. To może być prognostyk dla polskiego rynku i dla Playa, którego główni akcjonariusze nie mają tak długiej perspektywy inwestycyjnej jak Zygmunt Solorz, grupa Orange, czy Deutsche Telekom. Play wydaję mi się dobrym kandydatem/partnerem dla transakcji konsolidacyjnych oraz tych związanych z konwergencją w Polsce.

Play zbliżył się z Vectrą. Czy to nie jest przeszkoda dla scenariusza z Liberty?

- Niekoniecznie. Faktycznie Play rozpoczął współpracę z Vectrą i oferuje dostęp do jej sieci. Natomiast z drugiej strony, 2-3 lata temu UPC Polska podpisało umowę z Play na świadczenie usług mobilnych na zasadzie MVNO, także można powiedzieć że Play współpracuje dziś dwiema kablówkami. Vectra, dziś zajęta jest integracją z niedawno przejętą Multimedia Polska. Natomiast także jest stacjonarnym graczem tak jak UPC Polska I także może w przyszłości stanąć przed decyzją o pójściu w konwergencję.

Czy spodziewałby się pan aktywności na rynku fuzji i przejęć po infrastrukturalnych funduszach obecnych już w Polsce. Zobaczymy Macquaire startującego po pakiet udziałów w FiberCo Orange?

- Spodziewałbym się, że Macquaire będzie aktywnym uczestnikiem konsolidacji w Polsce. To samo może dotyczyć właściciela Emitelu. W Europie widać, że jest to kierunek. Zwłaszcza ostatnie podwyższenie kapitału Cellnex pokazało że jest apetyt inwestorów na takie transakcje, gdyż oferta wartości 4 mld euro została pokryta 46 razy. Cellnex planuje wydać około 11 mld euro na zakup aktywów infrastrukturalnych w Europie. Na dziś skupia się głównie na rynkach zachodnioeuropejskich ale jego aktywność może sprowokować innych graczy do szukania ciekawych aktywów w Europie środkowe Wschodniej i w Polsce.

Powiązane artykuły