REKLAMA
REKLAMA

Technologie

BioMaxima przejmuje Biocorp

Dzięki akwizycji lubelska spółka zyska specjalizację w produkcji mikrobiologii.

BioMaxima , notowana na rynku NewConnect spółka, działającą w obszarze biotechnologii na rynku diagnostyki laboratoryjnej podpisała umowę inwestycyjną z Biocorp Polska dotyczącą połączenia spółek, gdzie BioMaxima jest formalnie stroną przejmującą.

Foto: Fotorzepa

Notowana na rynku NewConnect spółka, działającą w obszarze biotechnologii na rynku diagnostyki laboratoryjnej podpisała umowę inwestycyjną z Biocorp Polska dotyczącą połączenia spółek, gdzie BioMaxima jest formalnie stroną przejmującą. W ramach transakcji udziałowcy Biocorp Polska otrzymają 690 tys. akcji BioMaximy w zamian za 100 proc. posiadanych przez nich udziałów w Biocorp Polska oraz dopłatę w wysokości 0,20 zł na jedną nowoutworzoną akcje, tj. 138 tys. zł. Wspólnicy Biocorp zobowiązują się do niesprzedawania akcji BioMaxima, w ciągu 18 miesięcy od daty walnego, na którym zostanie zatwierdzone połączenie spółek. Z chwilą rejestracji połączenia Łukasz Urban, dotychczasowy prezes Biocorp Polska, wejdzie w skład zarządu BioMaximy.

- Mamy gorące wakacje. Ogłosiliśmy w ubiegłym miesiącu plan zakupu dwóch spółek w Rumunii. Teraz przyszła pora na rynek polski. Połączenie z Biocorp jest bardzo istotne dla dalszego rozwoju BioMaxima. Spółka będzie miała wyraźną specjalizację w produkcji mikrobiologii. Specjalizacja produkcji da wymierne oszczędności finansowe oraz zdecydowanie polepszy organizację pracy. Ponadto zarząd zostanie wzmocniony osobą pana Łukasza Urbana, posiadającego bogate i wieloletnie doświadczenie rynkowe - mówi Henryk Lewczuk prezes BioMaximy. Spodziewa się, że skonsolidowane przychody BioMaximy wraz ze spółkami przejmowanymi zdecydowanie przekroczą 30 mln zł w skali roku. - Warto też zaznaczyć, że Biocorp jest spółką rentowną – na koniec 2015 roku miał 0,3 mln zł zysku netto a na koniec czerwca br. – blisko 0,17 mln zł przy dynamice zysku w ujęciu półrocze do półrocza przekraczającej 360 proc. Dynamika sprzedaży spółki w tym okresie była również wyraźnie dodatnia i sięgnęła 107 proc. –dodaje prezes.

Łukasz Urban, prezes Biocorp Polska przekonuje, że ta transakcja tworzy nową jakość na rynku. - BioMaxima zdecydowanie umocni swoją pozycję w segmencie mikrobiologii, w szczególności przemysłowej, czyli dedykowanej rynkowi spożywczemu, kosmetycznemu, farmacji i badaniom wody, w której specjalizuje się Biocorp. To bardzo perspektywiczny i dynamicznie rozwijający się rynek, rosnący w tempie kilkunastu procent rocznie – zamierzamy więc kontynuować inwestycje w tym obszarze. Po połączeniu obu spółek udział mikrobiologii w przychodach BioMaximy wzrośnie z obecnych 20 do około 40 procent. Ponadto liczymy na efekty synergii w zakresie np. poprawy zarządzania majątkiem obrotowym czy wydajności produkcji. Integracja zasobów i know-how obu spółek oznacza lepszą ofertę dla naszych klientów i lepszą obsługę ich zamówień – mówi.

BioMaxima jest też aktywna w zakresie dotacji unijnych, a złożony przez nią wniosek w ramach Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój, Działanie 2.1 „Wsparcie Inwestycji w Infrastrukturę B+R Przedsiębiorstw" przeszedł pozytywnie ocenę formalną i został skierowany do oceny merytorycznej. Łączna kwota kosztów kwalifikowanych w tym projekcie wynosi 3,84 mln zł, a kwota ewentualnej dotacji sięga 2,29 mln zł. Zdaniem zarządu ewentualne uzyskanie dofinansowania jest bardzo istotne, zwłaszcza w aspekcie połączenia z Biocorp.

- Połączenie z Biocorp daje potencjał do wzmocnienia działań naszych działów badawczo-rozwojowych w zakresie rozwoju mikrobiologii. Składamy także wniosek w działaniu Go To Brand na wsparcie eksportu, głównie wystaw międzynarodowych. To szczególnie istotne zwłaszcza, że w wyniku połączenia spółek poszerzamy sieć dystrybucji zagranicznej – obecnie spółki są w tym zakresie komplementarne – podsumowuje Henryk Lewczuk.

W czwartek przed godz. 16 akcje BioMaximy kosztowały 5,09 zł. Od początku roku kapitalizacja spółki zwiększyła się o 22 proc. Wynosi obecnie 15,5 mln zł.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA