WIG ustanowił podczas poniedziałkowej sesji nowy rekord. Nie jest on osamotniony w zdobywaniu kolejnych szczytów. W ostatnich dniach rekordy odnotowano bowiem na 14 spośród 20 największych rynków akcji świata. WIG zyskał od początku roku już dosyć solidnie – o ponad 10 proc., ale wiele indeksów zagranicznych osiągało w tym czasie dużo lepsze stopy zwrotu.
Spośród wszystkich głównych indeksów z dużych rynków wschodzących najlepszy w okresie od początku stycznia okazał się argentyński Merval, który zyskał blisko 60 proc. Czyni go to również absolutnym liderem wśród wszystkich głównych indeksów świata. Wśród indeksów z dużych rynków rozwiniętych najmocniej zyskał natomiast japoński Topix, który urósł o 17 proc.
Dobrze zarobić inwestorom dały nie tylko giełdy akcji. Solidnych zwyżek doświadczyły też choćby metale szlachetne. Złoto zdrożało o 18 proc., a w poniedziałek jego cena przebiła poziom 2450 USD za uncję i ustanowiła nowy rekord. Przyczynił się do tego niepokój dotyczący sytuacji na Bliskim Wschodzie po śmierci prezydenta Iranu.
Czytaj więcej
Na światowych giełdach mocno daje o sobie znać optymizm i padają kolejne rekordy. Metale szlachetne i przemysłowe oraz produkty rolne solidnie zysk...
– Wzrosty cen złotego kruszcu w ostatnim czasie są w dużej mierze spowodowane trzema czynnikami: wzrostem napięć geopolitycznych, w tym niespodziewaną śmiercią prezydenta Iranu, osłabieniem dolara oraz zakupami ze strony banków centralnych. Warto przypomnieć, że jeszcze w tym stuleciu było siedem lat, kiedy złoto zyskiwało ponad 20 proc. rocznie, nie tylko podczas okresów kryzysowych. W związku z tym obecny wzrost na poziomie 18 proc. nie wydaje się być wyjątkowy – twierdzi Grzegorz Dróżdż, analityk Conotoxia Ltd.
Lepiej od złota radziła sobie jednak w ostatnich miesiącach miedź, która zyskała od początku stycznia 28 proc. Trochę mocniej od srebra (+35 proc.) drożał natomiast w tym okresie nikiel (+36 proc.), do którego zwyżek przyczyniły się m.in. niedawne zamieszki w Nowej Kaledonii. Wzrost cen ropy gatunku WTI, o nieco ponad 10 proc. od początku roku, wydaje się być na tym tle nieco skromniejszy.
Czytaj więcej
Do niedawna ospały rynek surowców w ostatnich miesiącach rozgrzewa wyobraźnię inwestorów, a zwyżki przyciągają kolejnych zainteresowanych. Cierpliw...
Tymczasem stosunkowo niewiele walut zyskało od początku stycznia wobec dolara. Aprecjacji w największym stopniu doświadczyły waluty ze stosunkowo mało płynnych rynków. Spośród nich najmocniej zyskał szyling kenijski (+18,7 proc.), a spośród walut z większych rynków najbardziej umocniło się peso meksykańskie (+2,2 proc.). Oczywiście o wiele mocniej od tradycyjnych walut umacniały się kryptowaluty. Bitcoin, czyli wirtualna waluta z największą kapitalizacją, zyskał od początku roku 58 proc. Bynajmniej nie był on jednak w czołówce kryptowalut, których wartość rosła najszybciej. Bitcoina wyprzedzało wiele „memicznych” walut, z których spora część jest stosunkowo „młoda”.
Pierwsze miejsce pod względem tempa aprecjacji zdobyła dogwifhat, która urosła aż o ponad 1650 proc. Jej kapitalizacja to jednak tylko 2,7 mld USD. .