Waluty

Co będzie ważyć na sentymencie?

Sytuacja na rynkach 14 września

Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ

Foto: materiały prasowe

We wtorek rano wskazania dla dolara nadal pozostają mieszane, gdyż kluczowa publikacja dla tego rynku dopiero przed nami - mowa o odczycie sierpniowej inflacji CPI, który poznamy o godz. 14:30. Prognozy wskazują na jej nieznaczne cofnięcie (do 5,3 proc. r/r i 4,2 proc. r/r dla bazowej), chociaż po wysokim odczycie PPI z piątku, rynek ma pewne wątpliwości. Tym samym odczyt zgodny z oczekiwaniami może być już odebrany z ulgą. Wtedy uwaga rynków skupi się na publikacjach z USA zaplanowanych na kolejne dni - produkcja przemysłowa, sprzedaż detaliczna, nastroje konsumenckie - które pokażą, jak gospodarka radziła sobie w kolejnej fali pandemii. Będą też ustawiać rynki pod posiedzenie FED zaplanowane na 22 września.

Mieszane nastroje panują też na rynkach akcji, które również czekają na dane z USA. Stabilne pozostają rentowności obligacji USA - dla 10-letnich papierów oscylują wokół 1,34 proc. Najsłabszą walutą jest dzisiaj dolar australijski, który koryguje wczorajsze umocnienie. Powodem są słowa prezesa RBA, który przyznał, że jest mocno zdziwiony tym, że rynek wycenia podwyżki stóp procentowych w latach 2022-23 i dodał, że prognoza banku centralnego zakładająca, że dojdzie do tego dopiero w 2024 r. pozostaje niezmieniona. Zdaniem Philipa Lowe'a ostatnie obostrzenia pandemiczne zaznaczą się we wzroście gospodarczym w III kwartale, ale nie powinny być one znaczące i wpłynąć na długoterminową ścieżkę wzrostu. Najnowsze dane dotyczące COVID z Australii wskazują, że najprawdopodobniej minęliśmy już szczyt zakażeń.

W gronie najsilniejszych walut pozostają korony skandynawskie, oraz funt. NOK dyskontuje potencjalną podwyżkę Norges Banku w przyszłym tygodniu, nie przejmując się zbytnio informacjami o wynikach wyborów parlamentarnych, w których wygrała lewicowa Partia Pracy. Koronie szwedzkiej pomogły z kolei dane o inflacji CPI, która wypadła powyżej oczekiwań (w sierpniu 2,1 proc. r/r i bazowa 1,4 proc. r/r), co może zwiększyć presję na Riksbank. Tymczasem siła funta może nieco zaskakiwać w kontekście mieszanych danych z rynku pracy, jakie poznaliśmy we wtorek rano.

OKIEM ANALITYKA - co będzie ważyć na sentymencie?

Dzisiejsza inflacja CPI z USA będzie kluczowym tematem tygodnia, ale nie wyczerpie pytań rynku, których jest coraz więcej. Zwłaszcza, jeżeli odczyt będzie zgodny z szacunkami, czyli w sierpniu ceny odnotują tylko nieznaczne wyhamowanie dynamiki wzrostu. Otwarte pozostanie pytanie o ewentualne spowolnienie ożywienia w gospodarce, co prognozują banki inwestycyjne na drugie półrocze b.r. W efekcie o wiele ważniejszym punktem kalendarza stanie się przyszłotygodniowe posiedzenie FED, które przyniesie aktualizacje prognoz makroekonomicznych. Rynki będą też zwracać uwagę na oczekiwania członków banku centralnego w temacie podwyżek stóp procentowych - jeżeli wzrosną oczekiwania, co do takiego ruchu już na przełomie 2022/23 r. to nie będzie to korzystne dla giełd, ale pomoże dolarowi. Warto będzie tu zwracać większą uwagę na USDJPY, który zwyczajowo naśladuje rentowności amerykańskich obligacji, a tutaj w takiej sytuacji mogłoby dojść do skokowego wzrostu zmienności.

EURUSD powrócił ponad 1,18

Jeszcze wczoraj notowania powróciły ponad 1,18, co jest dobrym sygnałem dla popytu w krótkim terminie. W takiej sytuacji rosną szanse na test strefy oporu 1,1830-1,1845, a nawet jej naruszenia - przy 1,1860 można jednak zlokalizować linię trendu spadkowego rysowaną od maja b.r., której złamanie może już nie być proste. Kluczowy odczyt inflacji CPI z USA dopiero przed nami. Warto jednak pamiętać o tym, że dane zgodne z szacunkami mogą przynieść ulgę (inflacja zaczyna się stabilizować), ale być może na krótko. Dalej kluczowe dla sentymentu pozostaną rynki akcji, a także zbliżające się posiedzenie FED w przyszłym tygodniu. Niewykluczone, zatem, że być może należy wziąć pod uwagę scenariusz w którym słabość dolara będzie przejściowa i czekać nas będzie kolejna fala risk-off i jego umocnienia.

Wykres dzienny EURUSD

Foto: DM BOŚ

Sporządził: Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.