REKLAMA
REKLAMA

Technologie

WIG.Games: intensywny początek tygodnia

Notowania większości giełdowych studiów w poniedziałek rosły. Czarną owcą było CI Games, które taniało na wieść o odpisie aktualizującym.
Foto: Fotorzepa, Grzegorz Psujek

W poniedziałek ruszył nowy indeks makrosektorowy WIG.Games. Po południu rósł o ponad 2 proc. Drożały cztery spółki z pięciu wchodzących w jego skład. Najlepiej radziły sobie PlayWay i 11 bit studios, a niedaleko za nimi były CD Projekt i Ten Square Games. Natomiast mocną przecenę obserwowaliśmy w przypadku CI Games. Jednak ta spółka ma w WIG.Games najmniejszy – niewiele ponad 5-proc. – udział, więc ciągnęła go w dół nieznacznie.

Notowania pod lupą

Po południu CI Games traciło ponad 4 proc. przy relatywnie wysokim obrocie. Była to reakcja na informację o utworzeniu odpisu aktualizującego na utratę wartości prac rozwojowych dotyczących gry „Sniper Ghost Warrior 3" w wysokości 12,2 mln zł. Zostanie on ujęty w sprawozdaniu za 2018 r. Jak uspokaja zarząd, odpis nie ma wpływu na przepływy finansowe ani na stan gotówki w spółce. Pierwotnie zakładała ona poziom 2,5 mln sztuk jako podstawę wyznaczenia jednostkowego kosztu amortyzacji. Tymczasem na koniec 2018 r. sprzedano ponad 1,3 mln egzemplarzy. Na tej podstawie zarząd wyznaczył nowy poziom nakładu – tym razem 2 mln – będący podstawą do wyliczania amortyzacji od 2019 r.

Na drugim biegunie w poniedziałek było 11 bit studios, którego walory drożały o ponad 5 proc. Tylko w pierwszej połowie sesji właściciela zmieniły akcje o wartości ponad 3 mln zł. Spółka nie podawała informacji, które mogłyby uzasadniać tę zwyżkę, ale warto odnotować wieści napływające z GPW: w poniedziałek poinformowała o poszerzeniu oferty o nowe instrumenty pochodne. Po raz pierwszy w obrocie znajdą się kontrakty terminowe, m.in. na akcje 11 bit studios z nowym mnożnikiem 10. Warto też odnotować, że ruszyła tegoroczna konferencja Game Developers Conference w San Francisco. Wśród obecnych jest m.in. 11 bit studios. Być może rynek oczekuje napływu nowych wieści z tej branżowej imprezy.

Największe studia są coraz większe

Bardzo dobrze w poniedziałek radziły sobie też akcje PlayWaya, drożejąc o 4 proc. przy obrotach rzędu kilku milionów złotych. Firma poinformowała, że planuje powołanie kolejnych spółek zależnych i wprowadzanie już obecnych zespołów na giełdę. Podzieliła się też informacją, że obecnie tworzonych jest ponad 12 preprodukcji gier, a „Car Mechanic Simulator 2018" w wersji na konsolę podchodzi pod finalną precertyfikację na urządzenia PS4 i X1. Spółka nakreśliła też orientacyjny harmonogram nowych produkcji. W pozytywnym scenariuszu po pierwszej ważnej premierze kolejne mają następować w odstępie 14–21 dni, z przerwą na wyprzedaże Steam Sale.

Przy poniedziałkowym kursie kapitalizacja PlayWaya wynosi ponad 1,1 mld zł, co daje mu pozycję wicelidera, za CD Projektem wycenianym na ponad 18 mld zł.

Porcja pozytywnych wieści

W poniedziałek dobrze radziły sobie też akcje innych spółek z tej branży, notowanych na rynku głównym. Mowa m.in. o T-Bullu, którego notowania zyskiwały ponad 2 proc. Pomagały im dane za luty. Studio poinformował o 4,4 mln pobrań jego gier, co daje łączny wynik niemal 393 mln. Wrocławska spółka podkreśla, że niesłabnącą popularnością graczy cieszy się „Moto Rider GO" (premiera odbyła się w grudniu 2016 r.). Tylko w zeszłym miesiącu pobrano ją prawie 1,3 mln razy na urządzeniach mobilnych.

Foto: GG Parkiet

Na plusie były też w poniedziałek notowania Vivid Games. Rano spółka podała, że „Pocket Mini Golf", pierwsza gra w programie wydawniczym w segmencie tzw. hyper-casual, dotarła na trzecie miejsce listy najchętniej pobieranych produkcji sportowych w Chinach. Bydgoskie studio wkrótce wypuści na rynek nowe gry.


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA