Reklama

Unimot dużo zarabia na dieslu i biopaliwach

W ostatnich tygodniach grupa odnotowuje wzrost sprzedaży oleju napędowego. Odwrotnie jest natomiast z benzynami i LPG.

Publikacja: 26.06.2020 05:07

Unimot dużo zarabia na dieslu i biopaliwach

Foto: materiały prasowe

Podczas ostatnich dwóch sesji giełdowi inwestorzy handlowali akcjami Unimotu po cenach najwyższych od trzech lat. Ich kurs chwilami sięgał 44,7 zł. Tym samym był zdecydowanie wyższy niż jeszcze kilka dni temu. Bezpośrednim powodem wzrostu popytu na walory spółki było niewątpliwie podanie nowych prognoz wyników finansowych.

Rekordowy kwartał

Unimot szacuje, że w tym roku grupa wypracuje 80 mln zł skorygowanego zysku EBITDA. Dotychczas obowiązująca prognoza zakładała, że będzie to 62,3 mln zł, a jeszcze wcześniej opublikowane w strategii założenia mówiły o 44,2 mln zł zarobku. Zarząd podjął decyzję o podwyższeniu prognozy na podstawie aktualnej sytuacji rynkowej i osiągniętych dotychczas przez grupę wyników. W szczególności chodzi o wyraźnie wyższe od oczekiwanych rezultaty zanotowane w I kwartale. W tym czasie grupa zwiększyła przychody aż o 37,6 proc. do prawie 1,2 mld zł. Z kolei skorygowana EBITDA (z pominięciem wyceny zapasu obowiązkowego i zdarzeń jednorazowych) sięgnęła 33,5 mln zł. Był to rezultat ponaddwukrotnie lepszy niż rok temu i najwyższy w historii grupy.

Kolejnym czynnikiem przemawiającym za podniesieniem prognozy była wyraźnie lepsza od oczekiwań sytuacja na krajowym rynku oleju napędowego i biopaliw odnotowana w kwietniu i maju. Handel tymi produktami to główny biznes Unimotu i tym samym wszelkie zmiany zachodzące w tym obszarze mają duży wpływ na wyniki finansowe grupy. Stosunkowo dobrze jest również w czerwcu.

– W ostatnich tygodniach grupa Unimot odnotowuje wzrost hurtowej sprzedaży oleju napędowego oraz lekki wzrost w sprzedaży detalicznej tego paliwa, w stosunku do analogicznego okresu w roku ubiegłym. Odwrotnie ma się natomiast sytuacja na rynku benzyny, tutaj zarówno w sprzedaży hurtowej jak i detalicznej daje się zauważyć lekki spadek – mówi Adam Sikorski, prezes Unimotu. Dodaje, że tendencje spadkowe wykazuje także rynek LPG, zarówno w obrocie hurtowym, jak i detalicznym.

Pandemia nadal groźna

Foto: GG Parkiet

Reklama
Reklama

Giełdowa spółka zwraca uwagę, że pandemia koronawirusa, która w istotny sposób wpływa na polską gospodarkę i której negatywny wpływ jest trudny do oszacowania, wciąż pozostanie realnym zagrożeniem dla działalności grupy w II półroczu. Tym samym może jeszcze oddziaływać na realizację przyjętej prognozy.

– Szacujemy, że konsumpcja paliw w 2020 r. może spaść około 3–4 procent w stosunku do 2019 r. Spadek oczywiście będzie wynikał z rozprzestrzenienia się pandemii koronawirusa, która wpłynęła na ilość przemieszczających się pojazdów i ograniczenie ruchu lotniczego – twierdzi Sikorski. Dodaje, że obecnie marże na sprzedaży paliw, zarówno detaliczne, jak i hurtowe, są wyższe niż przed rokiem. Jest to powtarzający się schemat przy gwałtownych spadkach cen. – Prognozujemy, że po wakacjach marże będą jednak maleć – uważa Sikorski.

Surowce i paliwa
MAP proponuje znane nazwiska do rady nadzorczej KGHM
Surowce i paliwa
Liczby, które dają nadzieje dla JSW. Widzimy odbicie cen i sprzedaży?
Surowce i paliwa
Akcje Grupy Kęty rekordowo drogie
Surowce i paliwa
Pieniądze z odszkodowania dla GreenX trafią do akcjonariuszy
Surowce i paliwa
Szef MAP: Zostało tylko kilka tygodni na ratunek JSW
Surowce i paliwa
KGHM analizuje, jak rozwijać zagraniczne kopalnie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama