Surowce i paliwa

Chemia, KGHM: Przemysł chce 10 mld zł pomocy z budżetu

Komisja Europejska wydała projekt wytycznych do stosowania rekompensat dla przemysłu. Chodzi o ograniczenie skutków wzrostu cen energii w wyniku wprowadzenia opłat za emisję dwutlenku węgla
Foto: GG Parkiet

Szacuje się, że w latach 2013–2020 polski przemysł dostałby ok. 10?mld zł rekompensat.

Propozycja wytycznych obejmuje większość energochłonnych sektorów gospodarki, w tym chemię, hutnictwo metali, wydobycie miedzi i produkcję papieru.

– Komisja podeszła dosyć otwarcie do branż, ale akcentuje współczynniki emisyjności, i to będzie dla Polski trudna dyskusja – ocenia Filip Elżanowski z kancelarii Elżanowski Cherka i Wspólnicy.

Polskie zakłady przemysłowe zużywają często więcej energii elektrycznej w przeliczeniu na jednostkę produkcji.?Dodatkowo energia produkowana z węgla ma wyższą emisję CO2, dlatego przy zastosowaniu jednego współczynnika w Unii?Europejskiej nasze zakłady mogą być poszkodowane.

Forum Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu zrzeszające te firmy przemysłowe, które odpowiadają za 60 proc. krajowego zużycia energii elektrycznej.

Ale aby firmy mogły uzyskać wsparcie z budżetu państwa, najpierw potrzebne jest wydanie przez Komisję Europejską odpowiednich przepisów w sprawie stosowania pomocy publicznej, a po drugie – decyzja polskiego rządu. Ten nie zdecydował jeszcze, jak zamierza wydać pieniądze z aukcji praw do emisji CO2.

– Bez rekompensat za droższą energię grozi nam przeniesienie produkcji i utrata miejsc pracy – ocenia prof. Krzysztof Żmijewski, sekretarz Społecznej Rady Narodowego Programu Redukcji Emisji.

Im większe wpływy uzyska polski budżet z aukcji praw do emisji CO2, tym bardziej skłonny może być do udzielenia dla firm rekompensat za drogą energię elektryczną.

Eksperci studzą jednak prognozy dotyczące wpływów z tego tytułu. Według założeń budżetowych w przyszłym roku wpływy mają wynieść 1 mld zł, ale zakładano, że cena jednego uprawnienia wyniesie 18 euro.? W ostatnich miesiącach notowania uprawnień spadły do poziomu 10 euro.

– Trudno obecnie prognozować, jakie będą ceny na rynku CO2. Z jednej strony mamy kryzys gospodarczy i nadpodaż praw. Z drugiej od 2013 roku już wiemy, że praw będzie mniej, niż potrzebują przedsiębiorstwa – mówi Maciej Gomółka, analityk Carbon Warehouse.

Według szacunków rządowych, a także organizacji ekologicznych, w latach 2013–2020 polski budżet zarobi na sprzedaży praw do emisji CO2  32–36 mld zł. Nawet połowa tej kwoty może być przeznaczona na rekompensaty.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.