W okresie pierwszych dwóch tegorocznych miesięcy obroty Timu przekroczyły 155 mln zł i były o 13,4 proc. wyższe niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. – Przed zmianą modelu biznesowego mroźna i śnieżna zima była dla nas powodem do zmartwień. Oznaczała bowiem wstrzymanie wielu prac budowlanych, a więc ograniczenie popytu na produkty niezbędne do ich realizacji – wskazuje Krzysztof Folta, prezes Timu. – To jednak były czasy, gdy Tim był siecią hurtowni, a nie platformą e-commerce, która stale powiększa grono klientów o odbiorców realizujących regularne zakupy, niezależnie od pogody. Dodatkowo za sprawą partnerów biznesowych współpracujących z nami w modelu marketplace hybrydowy Tim.pl poszerza oferowany asortyment o produkty spoza branży elektrotechnicznej, kupowane niezależnie od aktualnych warunków atmosferycznych – podkreśla.