Okiem eksperta

Czysta energia łapie wiatr w żagle

Rok 2020 był czasem jak żaden inny na tak wielu różnych frontach, że wszyscy z radością przewracamy kalendarz na nowy rok, który, miejmy nadzieję, jest pełen dobrego zdrowia i przyniesie jakąś formę powrotu do względnej normalności.

Robert Kośka, dyrektor sprzedaży, F-Trust

Foto: materiały prasowe

Rok 2020 szybko zapamiętamy jako „rok pandemii COVID-19", w którym rynki akcyjne i gospodarki zostały początkowo zdewastowane przez lockdowny wprowadzane w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się wirusa, a w końcówce roku zaowocowały znacznym ożywieniem. Dokonała się także przyspieszona cyfrowa adopcja, która zrobiła milowy krok zarówno na poziomie organizacyjnym, jak i branżowym. Na tym etapie można wymienić wielu zwycięzców, których łatwo znajdziemy w indeksie technologicznym Nasdaq. Jako drugiego zwycięzcę wskazałbym sektor biotechnologii. Pandemia COVID-19 była bolesnym przypomnieniem o potrzebie innowacyjnych rozwiązań w zakresie opieki zdrowotnej na całym świecie. Jednak innowacje w opiece zdrowotnej były potrzebne już przed wystąpieniem COVID-19 i prawdopodobnie będą nadal potrzebne do leczenia innych rzadkich i przewlekłych chorób w przyszłości. Niewątpliwie te dwa sektory są w mega trendach już blisko dekadę. Jednak dzisiaj chciałbym wyróżnić branżę, która być może jest w miejscu, w którym sektor technologiczny był dekadę temu.

Sektor czystej energii i spółek blisko z nim związanych może być na etapie cywilizacyjnej zmiany. Bardziej przyjazny klimat polityczny może w najbliższych latach zdziałać cuda dla najlepszych na rynku akcji zielonej energii. Mimo lat ciągłego wdrażania źródeł energii słonecznej, wiatrowej, wodnej i innych źródeł energii, inwestowanie w te spółki było burzliwą jazdą. Na szczęście akcje energii odnawialnej nagle mają przyjaciół na wysokich stanowiskach. Prezydent elekt Joe Biden planuje zainwestować w ciągu najbliższych czterech lat w inicjatywy związane z czystą energią 2 bln dolarów. Mówiąc o czystej energii, zazwyczaj myślimy o słońcu i wietrze, które mają zdecydowanie największy udział w rynku. Ale są też inne rodzaje zielonej energii, wśród nich biomasa, energia geotermalna i wodna. Według Międzynarodowej Agencji Energii (IEA), fotowoltaika i wiatr na lądzie są obecnie najtańszymi sposobami dodawania nowych elektrowni w większości krajów. IEA przewiduje, że całkowita zainstalowana moc energii wiatrowej i fotowoltaicznej jest na dobrej drodze, aby już w 2023 roku wyprzedzić gaz ziemny, a węgiel rok później.

Moment, który stoi za przejściem na gospodarkę niskoemisyjną, szybko przyspiesza. Najważniejszym czynnikiem jest radykalna poprawa konkurencyjności technologii czystej energii, tak że może konkurować z paliwami kopalnymi. Inwestycje mające na celu wypieranie pojazdów z silnikami spalinowymi i wytwarzanie energii z paliw kopalnych gwałtownie rosną, a następne pięć lat będzie krytycznym punktem zwrotnym w transformacji energetycznej.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.