Budownictwo

Budimex z rewelacyjnymi marżami i drugą dywidendą

Generalny wykonawca w II kwartale wyraźnie poprawił marże, a zależny FB Serwis wręcz błyszczy rentownością sięgającą 25 proc. Wpływy ze sprzedaży dewelopera trafią do akcjonariuszy i na inwestycje.

Grupa Budimex, którą kieruje Artur Popko, miała w I półroczu 721 mln zł zysku netto, z czego około 520 mln zł to efekt sprzedaży dewelopera mieszkaniowego.

Foto: materiały prasowe

O maksymalnie 4,6 proc., do 283,5 zł, rosły w poniedziałek – na spadkowym rynku – notowania Budimeksu po publikacji wyników za I połowę 2021 r. oraz deklaracji sowitej dywidendy zaliczkowej. Planowana na II półrocze wypłata ma wynieść do 381 mln zł (14,9 zł na akcję), czyli połowę jednostkowego zysku zaksięgowanego w I połowie br., na który wpływ miała sprzedaż spółki deweloperskiej. Przy kursie z piątkowego zamknięcia dawało to stopę dywidendy 5,4 proc. W czerwcu akcjonariusze otrzymali w ramach podziału ubiegłorocznego zysku 16,7 zł na walor.

Celem dywersyfikacja

Z generalnego wykonawstwa grupa osiągnęła 3,03 mld zł przychodów, o 10 proc. mniej rok do roku. Wzrosła za to rentowność przerabianych zleceń. Marża brutto ze sprzedaży zwiększyła się z 6,8 do 8 proc. W efekcie zysk brutto ze sprzedaży wzrósł o prawie 5 proc., do 242 mln zł. Uwagę zwraca niemal podwojenie zysku operacyjnego, do 161 mln zł, jednak wybrane dane nie zawierają szczegółów.

Spadek przychodów w budownictwie przy stabilnej rok do roku produkcji budowlano-montażowej w cenach bieżących prezes Artur Popko tłumaczy tym, że kilka dużych kontraktów drogowych jest w fazie projektowania i czeka na zgodę na budowę. Niższy jest też przerób w budownictwie ogólnym, ale spółka spodziewa się poprawy w II półroczu.

Wzrost cen materiałów jest istotny, lecz częściowo niweluje to indeksacja w umowach, hedging i selektywne podejście do zleceń. Budimex zakłada utrzymanie dobrej rentowności portfela zamówień w perspektywie przynajmniej kilku kwartałów.

Foto: GG Parkiet

Na koniec czerwca wartość portfela zamówień wynosiła prawie 13 mld zł, z czego 5,8 mld zł przypadało na drogi, 3,4 mld zł na kolej, 2,9 mld zł na budownictwo ogólne, a 0,8 mld zł na przemysłowe.

Ostrożne podejście do kontraktacji spowodowało, że w I półroczu Budimex podpisał zlecenia za 2,9 mld zł, wobec 3,8 mld zł rok wcześniej. Do tego ponad 3 mld zł to wartość umów „w poczekalni".

Druga noga to usługi dla serwisu: zagospodarowywanie odpadów oraz utrzymanie dróg i budynków. Przychody wyniosły 360 mln zł, o 30 proc. więcej rok do roku. Marża brutto ze sprzedaży wyniosła 22,4 proc., wobec 15,6 proc. rok wcześniej. Zysk brutto ze sprzedaży zwiększył się o 86 proc., do prawie 81 mln zł. O 88 proc., do 55,2 mln zł, zwiększył się zysk operacyjny.

Celem jest, aby do 2025 r. zależny FB Serwis miał przychody rzędu miliarda złotych. Do tego niezbędne są przejęcia – być może pierwsze zostanie przeprowadzone jeszcze w tym roku. Poza rozwijaniem FB Serwisu Budimex rozważa dalszą dywersyfikację: m.in. development farm fotowoltaicznych i wiatrowych, wejście jako generalny wykonawca na zagraniczne rynki.

Skokowa poprawa

– Analizując wyniki części budowlanej, możemy mówić o znaczącym przebiciu oczekiwań rynku – komentuje David Sharma, analityk Trigon DM. Zwraca uwagę na skokową poprawę rentowności w samym II kwartale. – Marża brutto ze sprzedaży, a więc moim zdaniem kluczowy wskaźnik efektywności, wyniosła 8,9 proc., o ponad 2 pkt proc. więcej rok do roku i kwartał do kwartału. Uważam, że wpływ na tak wysokie wyniki miała głównie struktura przychodów: duże, wysokomarżowe kontrakty kolejowe przeszły z fazy projektowania do fazy budowy – wskazuje Sharma. – Biorąc pod uwagę, jak wyglądało otoczenie surowcowe w ostatnich kilku miesiącach, takie wyniki wydają się świetne, szczególnie, że mechanizm waloryzacyjny w obecnym kształcie, naszym zdaniem, nie spełnia do końca swojej roli i nie jest znaczącym strukturalnym wsparciem dla spółek budowlanych – podkreśla.

Wskazuje, że II kwartał to także eksplozja wyników części usługowej. Rentowność brutto ze sprzedaży wzrosła kwartał do kwartału o 6 pkt proc., do 25 proc. – Wpływ na to miało m.in. rozpoczęcie poboru przez FB Serwis śmieci w dużych miastach oraz ograniczenie udziału niskomarżowego segmentu utrzymania dróg – mówi Sharma.

Jakie są zatem perspektywy na II półrocze? – Uważam, że dołek rentowności jest już za nami i nawet nie zakładając jakiejkolwiek korekty cen surowców, II półrocze pod względem rentowności powinno być relatywnie mocne – podkreśla Sharma.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.