Wartość portfela zamówień Budimeksu ustanowiła nowy rekord, to 12 mld zł. Do tego dochodzi 3 mld zł w kontraktach czekających na zawarcie. Jak podkreślają władze firmy, w połączeniu z 1,79 mld zł gotówki netto wobec 1,36 mld zł na koniec zeszłego roku, Budimex na dobrych warunkach wchodzi w rynkowe spowolnienie wywołane pandemią.
5 mld zł w portfelu przypada na inwestycje infrastrukturalne (głównie drogowe), 3,4 mld zł na budownictwo kolejowe, 3,6 mld zł na kubaturówkę.
Poprawa rentowności
W I kwartale Budimex zwiększył skonsolidowane przychody o 6,9 proc., do 1,48 mld zł. Zysk operacyjny skurczył się jednak o 34 proc., do 33 mln zł.
O 12 proc., do 1,43 mld zł poprawiła się sprzedaż części budowlanej. Zysk operacyjny zwiększył się tu o 49 proc., do 33 mln zł. Rok wcześniej Budimex, jak cała branża, borykał się z problemem braku waloryzacji starszych umów, co biło w rentowność. Spółka deweloperska przekazała w I kwartale br. tylko cztery lokale wobec 601 rok wcześniej, dlatego jest niewidoczna w przychodach, a na poziomie operacyjnym przyniosła 7,5 mln zł straty wobec prawie 39 mln zł na plusie rok wcześniej. Taki spadek liczby wydań to efekt głównie harmonogramu inwestycji, ale i lockdownu, jaki sparaliżował rynek w połowie marca. Budimex Nieruchomości sprzedał 541 mieszkań, dwa razy tyle co rok wcześniej – niska baza też była efektem kalendarza wprowadzeń inwestycji do oferty. Trzecia noga, konsolidowany już w pełni FB Serwis, zajmujący się gospodarowaniem odpadami komunalnymi oraz utrzymaniem technicznym dróg i budynków, przyniosła 132 mln zł przychodów i niemal 19 mln zł zysku operacyjnego. Rok temu wpływ tego biznesu na wyniki był śladowy.