Budownictwo

Amica rośnie dzięki zagranicy

Spółka postawiła na ekspansję zagraniczną uniezależniając się od wahań koniunktury na polskim rynku

Wyniki Amiki charakteryzują się sezonowością. Okres żniw dla producentów AGD to druga połowa roku

Foto: Fotorzepa, Bartosz Jankowski "Jan" Bartosz Jankowski

Notowania największego polskiego producenta AGD od 2009 roku są w długoterminowym trendzie wzrostowym. Inwestorzy docenili wysiłek spółki włożony w zdobywanie nowych rynków zbytu i poprawę wyników finansowych.

Dynamiczny eksport

Pomimo słabnącej sprzedaży na rynku lokalnym Amica ma za sobą najlepszy rok w historii pod względem osiągniętych przychodów ze sprzedaży. W ubiegłym roku sprzedaż zwiększyła się o 7,2 proc. do 1,56 mld zł. Wynik ten spółka zawdzięcza dynamicznie rosnącej sprzedaży eksportowej. Głównymi rynkami zbytu poza Polską są Rosja i Niemcy. W ubiegłym roku sprzedaż na rynku rosyjskim wzrosła o 47 proc. do 435,4 mln zł, a w Niemczech zwiększyła się o 4 proc. do 295,3 mln zł. Ogółem przychody firmy na rynkach zagranicznych przekroczyły już 1 mld zł i są o 13,4 proc. wyższe niż w 2011 roku. W tym samym okresie sprzedaż na rynku polskim skurczyła się o 2,7 proc. do 549,1 mln zł. Spółka sprzedaje swoje produkty także m.in. w Skandynawii, Czechach, Słowacji i Wielkiej Brytanii. Rosnący eksport na rynki wschodnie charakteryzuje się wyższymi marżami, co pozytywnie wpływa na rentowność grupy. Marża operacyjna w ubiegłym roku sięgnęła blisko 5 proc., podczas gdy w 2010 roku kształtowała się na poziomie 2,5 proc.

Systematycznie w górę

Przychody i zyski spółki kierowanej przez Jacka Rutkowskiego systematycznie poprawiają się od kilku lat. W 2012 roku tendencja ta została podtrzymana. Po czterech kwartałach 2012 roku grupa wypracowała zysk operacyjny na poziomie 74,9 mln zł, co oznacza poprawę o 21,7 mln zł w porównaniu z 2011 rokiem. Skonsolidowany zysk netto sięgnął 47,7 mln zł wobec 81 mln zł zanotowanych rok wcześniej. – Rok 2012 przyniósł ponad 40-procentową poprawę zysku na poziomie operacyjnym. Na dynamiki na poziomie netto należy patrzyć po oczyszczeniu o mocny pozytywny efekt jednorazowy na podatku w 2011 r. – wówczas również wynik zeszłego roku to mocna poprawa rok do roku – tłumaczy Maria Mickiewicz, analityk Espirito Santo.

Rentowność brutto na sprzedaży grupy wzrosła w 2012 r. o 1,8 pkt proc. Poprawa rentowności nastąpiła głównie w wyniku obniżki kosztów produkcji, korzystniejszej struktury sprzedaży asortymentowej (większy udział sprzętu grzejnego), korzystniejszej struktury sprzedaży geograficznej (wzrost sprzedaży na Wschód) oraz wprowadzenia podwyżek na wybranych rynkach.

Przychody Amiki rosną stabilnie od 2008 roku w tempie nieprzekraczającym 10 proc. w skali roku. Natomiast znacząca poprawa zysków zarówno na poziomie operacyjnym, jak i netto nastąpiła w latach 2011–2012. Ma to związek ze wzrostem wysokomarżowej sprzedaży eksportowej oraz redukcją zadłużenia. Amica znacząco obniżyła wielkość zadłużenia odsetkowego, co przełożyło się na spadek wartości wskaźnika zadłużenia do poziomu 50,6 proc.

Wyniki Amiki charakteryzują się sezonowością. Okres żniw dla producentów AGD to druga połowa roku, gdy sprzedaż rośnie o co najmniej 40 proc. w porównaniu z pierwszym półroczem. Stąd największe przychody i marże Amica osiąga w trzecim i czwartym kwartale roku.

Produkcja pełną parą

Amica posiada zakład we Wronkach, który zajmuje się produkcją kuchenek, płyt grzejnych oraz piekarników. W 2009 roku w efekcie zmiany strategii spółka sprzedała Samsungowi swoje zakłady produkujące pralki i lodówki. Pozwoliło to Amice na outsourcing produkcji wszystkich oferowanych produktów z wyjątkiem kuchni. Sprzedaż fabryk okazała się opłacalnym posunięciem. Pozwoliło to spółce zmniejszyć poziom zadłużenia, a zlecanie produkcji fabrykom z Chin czy Turcji skutkuje osiąganiem większej rentowności.

Amica inwestuje w rozbudowę mocy produkcyjnych fabryki we Wronkach. Na koniec 2013 roku mają sięgnąć poziomu 1,3 mln sztuk, a w 2015 r. ma to być ok. 1,5 mln sztuk. W tym roku na inwestycje spółka planuje wydać 40–50 mln zł, z czego 27 mln zł na rozwój mocy produkcyjnych.

Czas na nowe rynki

Głównym celem firmy jest rozwój sprzedaży na zagranicznych rynkach. W Rosji, gdzie jest już obecna pod własną marką Hansa, zamierza poszerzyć sprzedaż o nowe segmenty oferowanych towarów takie jak kuchenki gazowe czy kuchnie do zabudowy. W planach jest także rozbudowa sieci sprzedaży na Ukrainie poprzez własną spółkę handlową. Amica chce również umocnić swoją pozycję na rynkach Unii Europejskiej. We Francji i Włoszech przygląda się lokalnym spółkom produkcyjno-dystrybucyjnym, jednak nie jest zainteresowana przejmowaniem fabryk, ale głównie marek. Jak podaje spółka na ewentualne transakcje Amica jest w stanie pozyskać 150–200 mln zł.

Analiza SWOT

mocne strony

- Silna pozycja w segmencie sprzętu grzejnego na polskim, rosyjskim, skandynawskim oraz niemieckim rynku.

- Dywersyfikacja rynków zbytu oraz produktów.

- Duży udział w dynamicznie rosnącym rynku sprzętu grzejnego do zabudowy.

- Zlecanie części produkcji fabrykom z Chin i Turcji pozwala osiągnąć lepsze marże na sprzedaży.

słabe strony

- Wpływ koniunktury gospodarczej na wyniki finansowe.

- Sezonowość sprzedaży, spółka dużo większe przychody notuje w drugiej połowie roku.

- Wpływ kursu juana oraz rubla na wyniki finansowe.

szanse

- Planowana ekspansja na nowe rynki.

- Zwiększanie mocy produkcyjnych

w segmencie sprzętu grzejnego.

- Stabilna sytuacja finansowa (spadek ogólnego zadłużenia spółki, wysoki poziom gotówki).

- Hedging ryzyka kursowego.

zagrożenia

- Wahania w popycie konsumpcyjnym na rynkach, na których?obecna jest spółka.

- Kurczenie się rynku sprzętu grzejnego wolnostojącego.

- Wzrost cen surowców niezbędnych do produkcji.

- Niesprzyjająca koniunktura w Europie.

Rośnie znaczenie sprzętu do zabudowy

Amica jest liderem w produkcji sprzętu grzejnego wolnostojącego na rynku polskim oraz rosyjskim, a także ważnym graczem w krajach skandynawskich oraz w Niemczech. Ogółem udział firmy w polskim rynku AGD wynosi ponad 14 proc. Po transakcji z Samsungiem skoncentrowała się na własnej produkcji tylko sprzętu grzejnego, a pozostałą część oferowanych produktów sprowadza z zagranicy i sprzedaje pod własnymi markami (Amica, Gram, Hansa).

Największym segmentem pod względem generowanych przychodów w Polsce jest sprzęt grzejny wolnostojący. Głównym konkurentem Amiki jest tutaj Fagor Mastercook. Jednak największy wzrost sprzedaży w ubiegłym roku dotyczył sprzętu do zabudowy. Wzrost ten był przede wszystkim wynikiem zwiększonego popytu na kuchnie i piekarniki do zabudowy oraz płyty grzejne. Słabsze wyniki sprzedaży dotyczyły zmywarek do zabudowy oraz lodówek – spadek w obu kategoriach wyniósł powyżej 20 proc.

Z kolei sprzedaż sprzętu wolnostojącego spadła o prawie 14,9 proc. Na spadek przychodów wpłynęły przede wszystkim zdecydowanie słabsze wyniki w segmencie pralek ładowanych od frontu (spadek sprzedaży o ponad 27 proc.) i lodówek wolnostojących – spadek o blisko 24 proc. Jednak w kluczowym dla Amiki segmencie rynku, czyli sprzęcie grzejnym, firma poprawiła swoje udziały rynkowe o 1, 4 pkt proc. i obroniła pozycję lidera w tej kategorii.

Sprzedaż zrealizowana na rynku rosyjskim stanowiła 42 proc. sprzedaży zagranicznej. Hansa jest najchętniej kupowaną marką sprzętu grzejnego w Rosji. Według danych GFK dotyczących rynku rosyjskiego w roku 2012 spółka zwiększyła swoje udziały w asortymencie kuchennym z 9,2 do 11 proc. (wartościowo). W asortymencie kuchni wolnostojących wartościowe udziały wzrosły z 13,7 proc. do 15,9 proc. Drugim rynkiem pod względem sprzedaży poza granicami Polski są Niemcy. Obroty zrealizowane na tym rynku stanowiły 30 proc. sprzedaży zagranicznej. W Niemczech najszybciej rozwija się sprzedaż okapów oraz kuchni wolnostojących (wzrost rok?do roku o 10 proc. i 9 proc.). Do głównych konkurentów Amiki na rynku europejskim należą Electrolux, Whirlpool, Indesit i Arcelik.

-jim

Stabilny trend wzrostowy wciąż niezagrożony

Z punktu widzenia analizy technicznej producent sprzętu AGD?to prawdziwy byk. Z jakiejkolwiek bowiem perspektywy spojrzymy na wykres, mamy do czynienia z ewidentną przewagą kupujących. Długoterminowa hossa trwa tutaj od początku 2011 r. W węższym horyzoncie czasowym stabilny trend zwyżkowy utrzymuje się od września ubiegłego roku. Efektem dominacji byków jest ustanowiony tydzień temu historyczny szczyt – 76 zł. I?choć ostatnie sesje przyniosły lekką korektę, nastawienie na najbliższe dni wciąż pozostaje optymistyczne. W?krótkim terminie ruch w górę będzie blokował opór 76 zł. Wsparcie stanowi natomiast szczyt poprzedniej fali wzrostowej – 67,9 zł. Kluczową barierą dla spadków jest natomiast linia trendu wzrostowego, która znajduje się teraz na poziomie 65 zł. Jak dotąd każda korekta znajdowała swój koniec właśnie na tej linii, więc można czuć się bezpiecznie.

-pz

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.