Biura maklerskie

Maklerzy i bankierzy w jednej osobie

BM Alior Banku ma nowego szefa. Został nim Andrzej Rosłaniec, który odpowiada też za private banking.

Od lewej: Andrzej Rosłaniec (Alior Bank), Wojciech Sieńczyk (Santander Bank) oraz Grzegorz Zawada (PKO BP) odpowiadają zarówno za działalność maklerską w swoich grupach kapitałowych, jak również za bankowość prywatną.

Foto: Archiwum

Kolejne roszady kadrowe w branży maklerskiej i po raz kolejny dotyczą one BM Alior Banku. Jacka Taraśkiewicza na stanowisku dyrektora biura maklerskiego zastąpił Andrzej Rosłaniec. Podobnie jak kilku innych jego kolegów z branży stoi on na czele nie tylko działu maklerskiego, ale również jest szefem bankowości prywatnej.

Plany BM Alior Banku

– Działalność inwestycyjna naszego biura maklerskiego stoi dziś przed dużą szansą – mówi „Parkietowi" Andrzej Rosłaniec. O jakiej szansie mowa? Jak podkreśla szef biura, inwestycjom na rynku kapitałowym sprzyjają obecnie rekordowo niskie stopy procentowe oraz inflacja, które nie dają szans na pomnażanie oszczędności za pomocą produktów depozytowych. – Polacy wykazują rosnącą świadomość w tym zakresie. Jednocześnie bardzo duża zmienność na rynkach sprawia, że coraz więcej osób interesuje się możliwościami zainwestowania swoich nadwyżek kapitałowych. Przyrost nowych inwestorów zainteresowanych GPW oraz rozwój funkcjonalności systemowych spowodowały, że średniomiesięczne udziały BM Alior Banku w obrocie na GPW wyniosły 1,33 proc. wobec 0,81 proc. w analogicznym okresie w roku ubiegłym. Uważam, że jest to potencjał, który daje nam możliwość rozwoju oferowanych usług, w tym doradztwa inwestycyjnego – mówi Rosłaniec.

Doradztwo ma być jednym z działów, na który nowy szef BM Alior Banku chce położyć szczególny nacisk. – Jest to kierunek, który w najbliższym czasie ma możliwość rozwoju i chciałbym, abyśmy jeszcze bardziej wzmocnili go w naszej ofercie – podkreśla dyrektor BM Alior Banku. Biuro ma w planach również wzbogacenie oferty produktów strukturyzowanych. Chce także rozwijać kanały zdalne dla klientów.

– Od stycznia do lipca otrzymaliśmy 255 tys. zleceń złożonych przez aplikację mobilną Alior Giełda. Wierzymy w rozwój kanałów cyfrowych do zarządzania finansami i chcemy promować je wśród naszych klientów. Dlatego stale rozwijamy nasze usługi w tym zakresie, dbając jednocześnie o przydatne funkcjonalności i dobre doświadczenie klienta. Jest to jeden z kierunków, który z pewnością będziemy kontynuować w najbliższej perspektywie – podkreśla Rosłaniec.

Dwie funkcje

Warto zwrócić uwagę, że Rosłaniec stoi obecnie nie tylko na czele biura maklerskiego, ale także jest dyrektorem działu private bankingu w Alior Banku. To właśnie z tego obszaru się wywodzi. W przeszłości rozwijał tę działalność m.in. w Banku Handlowym. Do Alior Banku trafił w 2015 r., gdzie na początku powierzono mu zarządzanie obszarem private bankingu.

Łączenie obu funkcji nie jest nowością w branży. W ostatnim czasie nastała na to prawdziwa moda. Model ten realizuje chociażby Santander BM, który też niedawno zmienił szefa. Dyrektorem biura został w ostatnim czasie Wojciech Sieńczyk, który jednocześnie odpowiada za bankowość prywatną.

Taki sam model już wcześniej wprowadzono m.in. w PKO BP, gdzie Grzegorz Zawada jest dyrektorem biura maklerskiego, a także odpowiada za obszar bankowości prywatnej.

– Synergie z tytułu funkcjonowania na dwóch płaszczyznach czyli bankowości prywatnej oraz biura maklerskiego są bardzo duże. Oferta bankowości prywatnej opiera się na produktach bankowych i serwisie dopasowanym do indywidualnych potrzeb klienta, uzupełnionym o produkty inwestycyjne i usługi, które są w ofercie biura maklerskiego. Działając na obu płaszczyznach można dopasować zakres usług do oczekiwań klientów. Trzeba jednak też cały zachować rozgraniczenie usług bankowych i maklerskich regulowanych przez różne reżimy prawne – mówi Grzegorz Zawada.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.