Banki

Więcej optymizmu w Banku Millennium

Analitycy Haitong Banku w raporcie z 5 sierpnia podnieśli rekomendację do „neutralnie” ze „sprzedaj” dla akcji Banku Millennium. Podwyższyli cenę docelową do 2,8 zł z 2,3 zł.
Foto: Fotorzepa, Marta Bogacz

Obecny kurs to 2,9 zł, od początku roku spadł o połowę. Haitong uwzględnił w prognozie ostatnią obniżkę stopy referencyjnej przez NBP o 40 pkt. bazowych do 0,1 proc. Jednocześnie analitycy wzięli pod uwagę ostatnie komentarze zarządu, które mówią o pozytywnych trendach w zakresie wzrostu wolumenów, przychodów odsetkowych netto, kosztów ryzyka oraz inicjatyw zmierzających do obniżenia kosztów.

Decydujący wpływ pandemii

Podstawowym scenariuszem analityków pozostaje krótkie odbicie gospodarcze w kształcie litery U, mniej dotkliwe dla gospodarki konsekwencje drugiej fali pandemii, która sądząc po liczbie zachorowań już się zaczęła, a także brak dalszych obniżek stóp procentowych. Haitong Bank podwyższa prognozę zysku netto na lata 2020-21 o 127/33 proc. do odpowiednio 174 mln PLN (spadek o 69 proc. r/r) i 523 mln PLN (wzrost o 200 proc. r/r). Oczekiwania analityków w tym względzie różnią się in plus od konsensusu o odpowiednio 10 i 26 proc. W opinii analityków wynika to głównie z wysoce nieprzewidywalnych skutków pandemii, szczególnie jeżeli chodzi o wolumen i koszty ryzyka, a także różne założenia co do poziomu stóp procentowych w perspektywie średnioterminowej.

Po spadku kursu akcji (8 proc. w minionym miesiącu, co i tak jest nieznacznie lepszym wynikiem niż indeks WIG-banki, który osłabił się o 8,9 proc.), Millennium jest obecnie wyceniany wg wskaźnika P/B na 2020 r. na 0,4, co daje mu dyskonto w porównaniu do konkurentów mających średni wskaźnik 0,6. Zdaniem analityków Haitong Banku jest to usprawiedliwione, biorąc pod uwagę wysokie zaangażowanie banku w kredyty frankowe i niskie RoE. Jednak wzrost udziału w rynku kredytów detalicznych i szybka reakcja zarządu zmierzająca do obniżki kosztów wydaje się być czynnikiem równoważącym. Haitong Bank podnosi cenę docelową o 22 proc., z 2,3 do 2,8 PLN. Analitycy uwzględnili oczekiwaną stratę z tytułu portfela kredytów frankowych w wysokości 2,4 zł, czyli 47 proc., co oznacza jednoprocentowy potencjał spadkowy.

Przyrost wolumenu w segmencie detalicznym nawet podczas kwarantanny robi wrażenie. Nowe wolumeny w kredytach konsumenckich spadły o zaledwie 17 proc. kw/kw, podczas, gdy wartość kredytów hipotecznych wzrosła o 15 proc., wobec spadku całego rynku odpowiednio o 20/13 proc. wg danych NBP. Udział rynkowy Millennium w kredytach, z wyłączeniem walutowych kredytów hipotecznych, wzrósł w drugim kwartale 2020 r. do 5,1 proc. z 4,93 procent w drugim kwartale 2019. Analitycy uważają, że MIL wciąż ma potencjał wzrostowy z udziałem w rynku depozytów detalicznych na poziomie 7,3 proc. wobec 7,2 proc. rok temu. Analitycy doceniają wzrost udziału w rynku, który może przełożyć się na lepsze wyniki, szczególnie, jeżeli chodzi o wynik odsetkowy.

Szanse i zagrożenia Millenium w dobie pandemii

Nowy projekt „Millennium w czasach Covid-19" dotyczy między innymi restrukturyzacji kosztów. Ma on na celu przeprowadzenie banku przez kryzys związany z pandemią i przygotowanie go na dalszy wzrost w epoce „nowej normalności" po koronawirusie. Zakłada przyspieszenie restrukturyzacji oddziałów i zamknięcie w tym roku ponad 110 placówek wobec ponad 60 planowanych wcześniej. Zarząd ogłosił obniżenie w tym roku wydatków operacyjnych o 10 proc. w porównaniu do pierwotnego planu i 17-proc. obniżenie nakładów kapitałowych.

Według zarządu wciąż jest wiele czynników trudnych obecnie do przewidzenia. Jednak biorąc pod uwagę wyraźne odbicie w wolumenach w okresie maj-czerwiec, zarząd jest bardziej optymistyczny w porównaniu do wcześniej prognozowanego wpływu obniżek stóp procentowych na marżę odsetkową w 2020 r. Dla przypomnienia, wcześniej wpływ obniżki stóp procentowych o 140 pkt. bazowych był szacowana na 24-28 pkt. bazowych, ze spodziewanym wpływem na wynik odsetkowy w wysokości 245-280 mln PLN. Analitycy prognozują, że marża odsetkowa spadnie w 2020 r. o 20 pkt. bazowych, biorąc pod uwagę wzrost wolumenu i wyższe od oczekiwanych oszczędności w kosztach finansowania, np. niższe oprocentowanie depozytów.

Lockdown opóźnił w pewnym stopniu procesy sądowe, choć negatywna tendencja w kursie CHF/PLN oraz sam lockdown został wykorzystany przez niektórych klientów do przygotowania niezbędnej dokumentacji. Tempo wzrostu poszczególnych spraw toczących się przed sądami wzrosło (+802 dwie sprawy, co oznacza wzrost o 32 proc. kw/kw w drugim kwartale 2020). Bank ma 3.339 pozwów na łączną kwotę 386 mln PLN (wzrost o 37 proc. kw/kw) i utworzył na ten cel rezerwy w wysokości 391 mln PLN (wzrost o 41 proc. kw/kw), z czego 113 mln PLN w drugim kwartale 2020. Stąd Haitong Bank podwyższa prognozę rezerw portfelowych do 2,3 proc. z 2 proc. rocznie, ale zastrzega, że wartość ta jest wysoce nieprzewidywalna.

Zarząd nie upatruje dużego zagrożenia w wyższych rezerwach w drugim półroczu 2020 r. Bank Millennium podał, że aktywne moratoria spłaty stanowią 10,3 proc. całości portfela kredytowego, z czego 11,7 proc. przypada na kredyty detaliczne, 3.1 proc. na kredyty korporacyjne, a 12,2 proc. na leasing. Od czasu opublikowania ostatniego raportu można zaobserwować znaczącą poprawę, jeżeli chodzi o udział kredytów korporacyjnych i leasingu w moratoriach. Według zarządu szczyt wygasania moratoriów dla kredytów detalicznych przypadnie na wrzesień i październik 2020 r., stąd możemy się spodziewać wzrostu kosztów ryzyka w trzecim i czwartym kwartale 2020. Jednocześnie warto zauważyć, że kredyty hipoteczne stanowią około 70 proc. portfela kredytów indywidualnych objętych moratorium kredytowym.

Ten tekst jest skrótem rekomendacji, której autorem jest Marta Czajkowska-Bałdyga, analityk, Haitong Banku. Jej pierwsze rozpowszechnienie odbyło się 5 sierpnia o godz. 8:00. W załączniku zamieszczamy zastrzeżenia prawne.

Załączniki

Powiązane artykuły