Reklama

Kilkanaście spółek, które będą błyszczeć w końcówce roku

Początek IV kwartału tuż-tuż. Razem z analitykami wytypowaliśmy firmy, które w ostatnich miesiącach roku mają duże szanse na poprawę wyników oraz wzrost wyceny.

Publikacja: 18.09.2017 06:00

Kilkanaście spółek, które będą błyszczeć w końcówce roku

Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński

Szybkim krokiem zbliżamy się do końca III kwartału, w którym silne okazują się głównie spółki energetyczne oraz górnicze, choć w ostatnich trzech miesiącach najwyższą stopę zwrotu zanotował subindeks WIG-odzież. Czas przyjrzeć się spółkom polecanym przez ekspertów na ostatni kwartał.

Sprzyja sytuacja gospodarcza

– Mimo 8,5-letniej hossy wiele spółek notowanych na warszawskiej GPW jest nadal tanich, szczególnie w segmencie średnich i mniejszych firm – zauważa Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI. – W branży finansowej podobają się nam Idea Bank, Alior Bank i po ostatnich spadkach Bank Millennium.

Foto: GG Parkiet

Podobne zdanie, jeśli chodzi o Alior, ma Mateusz Namysł, analityk Raiffeisen Polbanku. – Alior prawdopodobnie wyraźnie zwiększy swój zysk netto w przyszłym roku, kiedy powinniśmy już zobaczyć wyraźne synergie związane z przejęciem BPH, co również w kolejnych latach będzie wpływało na wyniki – twierdzi Namysł. Zakłada, że pod koniec roku coraz większą wagę inwestorzy będą przykładać właśnie do prognoz zysku na 2018 r. – Alior jest bankiem, który lepiej niż inne pozyskuje klientów, co wraz z dobrą sytuacją gospodarczą w Polsce również powinno zwiększać jego wyniki. W dłuższym terminie pozytywnie na działalność firmy powinno oddziaływać przewidywane przez nas zaostrzenie polityki pieniężnej przez Radę Polityki Pieniężnej, do czego może dojść w 2018 r. – zakłada Namysł.

– Dodatkowo niską wycenę mają TFI, na czele z Altusem – ocenia Buczek. Jego zdaniem wciąż spory potencjał wzrostu mają deweloperzy. – Podoba nam się lider branży, czyli Dom Development, mniejsze podmioty, jak Archicom czy Lokum Deweloper, a także LC Corp, w przypadku którego dochodzi do zmian w strukturze akcjonariatu – przypomina Buczek. Z dużych spółek, zdaniem prezesa Quercus TFI, relatywnie lepiej od pozostałych przedsiębiorstw może zachowywać się Pekao, które w listopadzie ogłosi nową strategię rozwoju.

Reklama
Reklama

Zdaniem Krzysztofa Wańczyka, analityka BM ING Banku Śląskiego, w ostatnim kwartale lepiej od rynku może spisywać się Ciech. Uwagę zwraca m.in. stabilny wzrost przychodów tej chemicznej firmy, które w II kwartale wyniosły 883 mln zł. – Do plusów można zaliczyć też wyższą sprzedaż sody lekkiej oraz wyższą sprzedaż sody z Rumunii. Jest to wynik wzrostu popytu na rynkach zamorskich z powodu wyraźnie słabszej aktywności producentów chińskich – tłumaczy Wańczyk. Jak zauważa, chemiczna spółka jest także nisko wyceniana wskaźnikowo w stosunku do branży (C/Z równy 6,77). Na Ciech wskazuje również Jakub Szkopek, analityk DM mBanku. – Liczę szczególnie na sektor sodowy, który korzystać może z obserwowanego wzrostu cen surowca w Azji – twierdzi.

Rośnie popyt krajowy i globalny

– W najbliższym czasie zwróciłbym uwagę na Arctic Paper, którego kurs po kilkumiesięcznej przerwie wrócił do trendu wzrostowego – analizuje Wańczyk. W II kwartale Arctic Paper odnotował 14,82 mln zł zysku w porównaniu z 11,97 mln zł zysku przed rokiem. – Na dwucyfrowy wzrost zysku netto przełożyła się dobra sytuacja w segmencie papieru mimo wzrostu cen celulozy. Czynnikiem poprawy wyników spółki była lepsza struktura kosztów oraz zwiększenie oferty produktowej – wyjaśnia Wańczyk. Jego zdaniem w najbliższym czasie zyski Arctic Paper powinny się poprawić ze względu na realizowany plan redukcji zadłużenia oraz zwiększenie mocy produkcyjnych. – Spółce sprzyja także wzrost cen papieru graficznego oraz notowań EUR/USD – twierdzi Wańczyk.

Według Szkopka warto przyglądać się sektorowi rolnemu. – Tutaj uwagę zwraca Kernel, który ostatnio zwiększył swój potencjał produkcyjny do 600 ha, w związku z tym dynamika wzrostu powinna się utrzymać – szacuje. Analityk spodziewa się również zwyżki notowań Pfleiderer Group, gdzie wkrótce rozpocznie się skup akcji własnych. – Spółka ma duże możliwości generowania gotówki i może przynieść jeszcze miłe chwile akcjonariuszom – twierdzi Szkopek. Z kolei zwyżka cen węgla wesprze wyniki Famuru. Spółce sprzyja wzrost inwestycji kopalń, które będą potrzebować nowych maszyn.

Wysoka sprzedaż mieszkań u deweloperów powinna przełożyć się na wzrost ich zysków. Kandydatem do takiego scenariusza jest Robyg. – Ten deweloper powinien wyraźnie poprawić swoje wyniki finansowe w 2018 r., a dodatkowo zamierza rozpocząć działalność na nowym rynku – wyjaśnia Namysł. Spółce zdecydowanie sprzyja otoczenie ekonomiczne, czyli niskie stopy procentowe oraz coraz lepsza sytuacja na rynku pracy, skutkująca spadającym bezrobociem i rosnącymi płacami, co wspiera wzrost popytu na mieszkania. Spośród średnich spółek kandydatem do zwiększenia kapitalizacji jego zdaniem Namysła jest Amica. – Akcje producenta sprzętu AGD zostały przecenione w ostatnich miesiącach, choć spółka poprawiła wyniki finansowe. Amica dynamicznie inwestuje w rozwój, co pozytywnie powinno przełożyć się na jej wyniki w dłuższym okresie, choć już niedługo powinny być widoczne efekty otwarcia magazynu wysokiego składowania – zauważa Namysł.

Dominik Niszcz, inny z analityków Raiffeisen Brokers, wskazuje na Orange Polska. Korekta kursu po publikacji strategii zwiększa atrakcyjność inwestycji w spółkę. – Zakładamy, że grupa będzie zgodnie z zapowiedziami zwiększać udział w rynku szybkiego internetu stacjonarnego, a w segmencie mobilnym nadal powinna z sukcesem wykorzystywać ostatnio zakupione częstotliwości w pasmie 800 MHz (przykładem jest zyskowna umowa roamingu krajowego z Play) – mówi Niszcz.

Kolejnym typem analityka Raiffeisen Brokers jest Grupa Azoty. Niszcz twierdzi, że sprzyjająca sytuacja rynkowa w segmentach tworzyw i chemii powinna wspierać wyniki Azotów w II półroczu. – W dłuższym terminie projekt PDH może dodać istotną wartość dla akcjonariuszy, szczególnie uwzględniając wsparcie wynikające z inwestycji w obrębie Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Rynek nawozowy pozostaje w dołku związanym z nadpodażą mocy produkcyjnych i niskich cen zbóż – przypomina Niszcz. Liczy jednak na poprawę marż w kolejnych latach z uwagi na stabilny wzrost popytu globalnego i mniejszą niż w poprzednich latach liczbę nowych projektów otwieranych przez konkurentów. – Ponadto wysokie ceny węgla działają negatywnie na producentów chińskich, będących istotnym graczem na globalnym rynku – twierdzi Niszcz.

Reklama
Reklama

[email protected]

Opinia

Piotr Kaźmierkiewicz, analityk CDM Pekao

Mocnym sektorem w IV kwartale, podobnie jak w całym roku, będzie najpewniej energetyka, która wychodzi z dołka z 2016 r. Wówczas tym spółkom ciążyło wiele zagrożeń, obawiano się między innymi ich mocnego zaangażowania we wsparcie górnictwa. Do tego mało sprzyjające było wtedy otoczenie makroekonomiczne, a pod koniec roku doszła kwestia podwyższenia kapitału zakładowego w Polskiej Grupie Energetycznej, co rozbudziło obawy o drenowanie spółek kontrolowanych przez Skarb Państwa z gotówki. W tym roku okazało się jednak, że spółki górnicze nie wymagają dalszego wsparcia. Na ratunek przyszła zwyżka cen węgla na światowych rynkach, dzięki czemu kopalnie zaczęły osiągać rentowność operacyjną. Dziś analiza planów legislacyjnych rządu wskazuje, że zamierza on wspierać spółki energetyczne. Przykładami są propozycja kształtu polskiego rynku mocy czy nowelizacja ustawy o OZE, która powiązała wartość opłaty zastępczej z ceną zielonych certyfikatów. W konsekwencji więcej gotówki zostanie w spółkach i poprawią się przyszłe przepływy pieniężne. Biorąc pod uwagę tę zmianę, można przyjąć, że obecne wyceny spółek energetycznych wciąż są atrakcyjne, a na ten moment widać więcej pozytywów niż zagrożeń.

Lepiej od rynku powinny się zachowywać również spółki powiązane z surowcami, jak Bogdanka czy KGHM. Miedziowa spółka zyskuje na dynamicznej zwyżce cen miedzi. Notowania surowca przez ostatnie dwa lata wzrosły spektakularnie i spodziewam się kontynuacji trendu w najbliższych kwartałach, co przełoży się pozytywnie na kurs miedziowego giganta.

Jest szansa, że drożeć będą akcje banków. Jak dotąd sektor ten rośnie w tempie słabszym od całego rynku. Jednak w IV kwartale inflacja może przyspieszyć, a to wzmocni presję na podwyżkę stóp procentowych, choć szansa na taką podwyżkę będzie raczej dopiero w drugiej połowie przyszłego roku. Te firmy lepiej radzą sobie w środowisku wyższych stóp. Pamiętajmy, że bez banków nie ma większych szans na kontynuację hossy na warszawskim parkiecie.

Analizy rynkowe
GPW się podnosi. Wtorkowe spadki nie były początkiem bessy, chyba że...
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Analizy rynkowe
Wojna wywołała przecenę na giełdach całego świata
Analizy rynkowe
Na Bliskim Wschodzie znów wojna. Czy zaszkodzi warszawskiej giełdzie?
Materiał Promocyjny
Partnerstwo na rzecz życzliwości – wspólne działanie ponad branżami
Analizy rynkowe
Kapitał wybiera energetykę. Banki i nieruchomości pod presją
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online? Rozwijaj logistykę z Abonamentem dla firm na paczki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama