W oczekiwaniu na zatwierdzenie prospektu emisyjnego Robyg wypuścił tzw. intention to float, czyli informację o zamiarze przeprowadzenia IPO wraz z kilkoma kluczowymi danymi. O tym, że Robyg planuje powrót na GPW, pisaliśmy jako pierwsi w lutym.

Foto: Parkiet

Nowe i stare akcje

Oferta publiczna obejmie część z 96,4 mln papierów posiadanych przez jedynego akcjonariusza, TAG Immobilien, jak i walory nowej emisji serii B. Notowana w Niemczech spółka chce pozostać głównym akcjonariuszem Robyga, ale nie ujawniono, jaki pakiet planuje upłynnić. Spółka ujawniła na razie, że szacuje wpływy ze sprzedaży nowych papierów na ok. 400 mln zł. Według wcześniejszych, nieoficjalnych informacji, wartość całego IPO szacowano na ponad 1 mld zł.

W marcu walne zgromadzenie Robyga przegłosowało emisję w ramach oferty publicznej do 9,65 mln papierów, czyli 9 proc. w podwyższonym kapitale. Implikuje to cenę spodziewaną przez spółkę w ofercie na poziomie ponad 41 zł, a wycenę całego Robyga na poziomie ok. 4,4 mld zł.

Inwestorom detalicznym ma przypaść ok. 10 proc. wszystkich oferowanych walorów.

Równolegle Robyg wypuści 2,41 mln akcji serii C dla kluczowych menedżerów, członków zarządu i szefa rady nadzorczej – spółka spodziewa się z tego tytułu 80 mln zł wpływów, co implikuje cenę ok. 33 zł, czyli ze znacznym dyskontem. Seria C będzie objęta 18-miesięcznym lock-upem.

Czytaj więcej

Zakup mieszkań za pół miliarda euro. Co planuje Vantage Rent, nowy lider rynku PRS

Plan wzrostu sprzedaży

Deweloper wpływy z IPO chce wykorzystać na zwiększenie skali. Robyg zajmuje się sprzedażą mieszkań, przychody czerpie też z generalnego wykonawstwa dla siostrzanej spółki Vantage Development, kontrolowanej przez TAG, budującej w Polsce mieszkania na wynajem pod szyldem Vantage Rent. Deweloper deklaruje, że to stabilne źródło przychodów – plany zakładają budowę dla Vantage’a 1,5 tys. mieszkań rocznie w najbliższych latach.

Robyg miał w ofercie na koniec marca 1,85 tys. lokali. Wcześniej spółka podała, że w I kwartale zakontraktowała ok. 620 lokali wobec 500 rok wcześniej. Zgodnie ze strategią, Robyg liczy w tym roku na sprzedaż 2,8-3 tys. mieszkań, a w kolejnych latach wejście na pułap 3,8-4 tys., a potem (średni termin) 4,5-5 tys. Deweloper buduje w Warszawie, Trójmieście, Wrocławiu, Poznaniu i Łodzi, a od niedawna również w Krakowie.

Na koniec marca Robyg miał w banku ziemi parcele pod budowę 17,8 tys. lokali, z czego ok. połowa przypadała na Warszawę, co zabezpiecza czteroletnią produkcję. Realnie bank jest większy, ale część ziemi zostanie sprzedana platformie Vantage Rent – obecnie to największy w Polsce gracz PRS.

Czytaj więcej

Wchodząc ponownie na giełdę Robyg zaoferuje nowe akcje

Będą dywidendy

Robyg ma być spółką dywidendową. Pierwsza wypłata oczekiwana jest w 2027 r. Zarząd będzie rekomendować na ten cel co najmniej 70 proc. skonsolidowanego zysku netto, przy czym nie mniej niż 300 mln zł.

W I kwartale Robyg zaksięgował 316 mln zł skonsolidowanych przychodów, o 83 proc. więcej niż rok wcześniej. 204 mln zł pochodziło ze sprzedaży mieszkań, a 109 mln zł z usług generalnego wykonawstwa dla Vantage’a. Zysk brutto ze sprzedaży sięgnął 69 mln zł, o 93 proc. więcej niż rok wcześniej. 65 mln zł przyniósł segment mieszkaniowy.

W 2025 r. skonsolidowane przychody wyniosły 1,55 mld zł, z czego 1,1 mld zł ze sprzedaży mieszkań wobec odpowiednio 1,3 mld i 1,1 mld zł rok wcześniej. Zysk brutto ze sprzedaży wzrósł o 16 proc., do ponad 378 mln zł, w tym 346 mln zł pochodziło ze sprzedaży lokali. Zysk operacyjny zwiększył się o 43 proc., do 411 mln zł. Czysty zysk zwiększył się o 32 proc., do 331 mln zł.

Robyg był notowany na GPW do 2018 r., kiedy to został zdjęty po przejęciu przez fundusz z rodziny Goldman Sachs. Na początku 2022 r. dewelopera za 2,5 mld zł kupił TAG Immobilien. Od zakupu inwestor nie pobrał ze spółki dywidendy.