REKLAMA
Czytaj e-wydanie
REKLAMA

Analizy

Słabość rynku pierwotnego i wtórnego wskazuje na wyceny mało atrakcyjne dla sprzedających

Indeksy mWIG40 i sWIG80 notowane są na ten i przyszły rok ze wskaźnikami C/Z wynoszącym odpowiednio 11,3 i 10,2 oraz 10,4 i 9,6.
Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński
Foto: GG Parkiet

Zdaniem analityków nie są to wygórowane wyceny, o ile tylko założymy, że prognozowane zyski firmom uda się osiągnąć (a sporo spółek miało z tym problem w ostatnich kwartałach). O nieatrakcyjnych dla sprzedających wycenach firm na GPW dobitnie świadczą nie tylko wskaźniki, ale także stan rynków pierwotnego i wtórnego. W tym roku na GPW zadebiutowały tylko cztery spółki (w tym trzy przeniosły się na NewConnect), których oferty akcji były warte łącznie 45 mln zł i pozyskały od inwestorów giełdowych ledwie 35 mln zł. Wszystko wskazuje, że pod względem IPO to będzie najgorszy rok w historii GPW. Nie jest jednak wyjątkiem, bo bardzo słaby był też 2018 r., gdy na głównym rynku zadebiutowało tylko siedem firm, wartość ofert wyniosła łącznie 302 mln zł i pozyskały tylko 115 mln zł nowego kapitału. Brak zwyżek głównych indeksów i niska wartość obrotów wskazują na brak kapitału. Z powodu niskich wycen akcjonariusze już notowanych firm bardzo rzadko przeprowadzają transakcje przyśpieszonej budowy księgi popytu (ABB). W ostatnim roku przeprowadzono zaledwie parę takich operacji, m.in. Deutsche Bank sprzedał akcje Santander Banku Polska, a TDJ Equity walory Famuru.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA