Reklama

Analiza techniczna. Oscylatory sygnalizują czas na cykliczne osłabienie polskiej waluty

Publikacja: 18.06.2020 06:31

Analiza techniczna. Oscylatory sygnalizują czas na cykliczne osłabienie polskiej waluty

Foto: Adobestock

Od lokalnego szczytu z 23 marca (4,3079 zł), który był najwyższą wyceną dolara od prawie dwóch dekad, do środowego popołudnia kurs spadł o 8 proc. Od dwóch tygodni notowania konsolidują się między 3,9 a 4 zł, a więc tuż poniżej 200-sesyjnej średniej kroczącej. 10 gr niżej przebiega linia długoterminowego trendu wzrostowego, która działa jako wsparcie. Oscylator MACD jest na poziomie najniższym od kilku lat. Jego trzy poprzednie testy poziomu 0 kończyły się osłabieniem złotego. Teraz MACD jest wyraźnie pod kreską, co dodatkowo wzmacnia efekt cykliczności. Ten ostatni potwierdza RSI(14), który zszedł ostatnio do strefy wyprzedania (

Kurs wspólnej waluty porusza się horyzontalnie. W ujęciu długoterminowym konsolidacja ma szerokość od 4 do 4,6 zł, a w ujęciu średnioterminowym od 4,2 do 4,4 zł. Ten ostatni przedział został w marcu opuszczony górą i euro umocniło się do najwyższego poziomu od 2009 r. – 4,6347 zł. Przełom maja i czerwca przyniósł książkowy test górnej granicy wahań (4,4 zł). Wsparcie, wzmocnione przez przebiegającą nieco niżej 200-sesyjną średnią, skutecznie pomogło popytowi i notowania euro wróciły w ostatnich dniach w okolicę 4,45 zł. Siła na wsparciu oraz cykliczny zwrot w górę na oscylatorach (MACD, RSI), zwiększa szansę powrotu nad 4,5 zł, a być może ponownego ataku na 4,6 zł w perspektywie kilku tygodni. Strefa 4,4–4,3 zł pozostaje w krótkim terminie ważnym wsparciem. PZ

Reklama
Reklama

Kurs szwajcarskiej waluty porusza się w długoterminowym kanale wzrostowym. Marcowe umocnienie wywindowało notowania do poziomów niewidzianych od pięciu lat, a górna granica wspomnianego kanału została wyraźnie naruszona. Obserwowana od maja deprecjacja wydaje się w tym kontekście naturalnym schłodzeniem. Cena wróciła w obszar kanału, zatrzymując się niemal w punkt na 200-sesyjnej średniej (4,05 zł). Czerwiec upływa pod znakiem odbicia. Kurs wrócił do 4,17 zł, a oscylatory MACD i RSI, podobnie jak w przypadku dolara i euro, wykonały cykliczny zwrot w górę. Górna granica kanału znajduje się teraz przy 4,28 zł i poziom ten wydaje się realnym zasięgiem wzrostu w krótkim terminie. Dzienna dwusetka pozostaje natomiast najbliższym wsparciem technicznym. PZ

Analizy rynkowe
Co czwarta spółka z indeksu dużych spółek jest w technicznej bessie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Analizy rynkowe
Prześwietlamy NewConnect. Na które spółki warto postawić?
Analizy rynkowe
Ubiegłotygodniowi liderzy słabną. Budownictwo przejmuje pałeczkę lidera
Analizy rynkowe
Roszady w indeksach pod lupą inwestorów
Analizy rynkowe
Wejście indeksów na nowe szczyty przedłuża się. Czy to zły sygnał?
Analizy rynkowe
Spółki z WIG20 nie ustają w pogoni za rekordami wycen na giełdzie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama