Analizy

#WykresDnia: Groszowe spółki na fali

Kiedy wydawało się, że obroty akcjami na poziomie biliona to szczyt, w lutym handel pozagiełdowy sięgnął już 2 bilionów papierów.
Foto: Bloomberg
Foto: parkiet.com

Mania GameStop nie jest już tematem na pierwsze strony, ale duch, który ją karmił, wciąż rządzi wieloma zakątkami rynku. Akcje groszowe są obszarem, w którym nastroje wciąż się gotują, co jest przedmiotem kontroli federalnych organów regulacyjnych - pisze Sarah Ponczek na Bloombergu.

Niewielkie giełdy, w których firmy podlegające niewielkim regulacjom były wielokrotnie wciągane w wir handlowy napędzany mediami społecznościowymi, w grudniu po raz pierwszy od dekady zmieniło właściciela ponad 1 bilion akcji. Zdarzyło się to ponownie w styczniu. W tym miesiącu średni dzienny wolumen jest o 64 procent wyższy od tych poziomów, co może zwiększyć miesięczny obrót do 2 bilionów.

Ten chaos przyciągnął uwagę Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, która w zeszłym tygodniu zawiesiła handel akcjami SpectraScience Inc. - firmy, która w 2021 roku wzrosła o 633 procent do nieco ponad dwóch dziesiątych centa przed wstrzymaniem handlu. W nakazie SEC stwierdzono, że chociaż firma nie składała raportów od lat, a jej numer telefonu nie działa, „konta mediów społecznościowych mogą być zaangażowane w skoordynowaną próbę sztucznego wpłynięcia" na cenę jej akcji.

„Wstrzymania przez regulatora handlu niektórymi z tych akcji, które są przedmiotem obrotu pozagiełdowego, co ma miejsce w przypadku wielu akcji groszowych, nie jest niczym niezwykłym lub niespotykanym" - powiedział Shawn Cruz, starszy strateg rynkowy w TD Ameritrade Inc „SEC przygląda się temu teraz, ponieważ kwestionuje przyczyny niektórych zachowań".

SpectraScience to tylko jedna groszówka, która w tym roku przeskoczyła z niebytu do sensacji dnia. W 2021 roku było już kilkanaście lub więcej podobnych historii. Często rozmowy w mediach społecznościowych, takich jak Stocktwits i Twitter, a także w innych czatach online, zapowiadają ich poczatek. Dzieje się tak, ponieważ inwestorzy detaliczni, zwabieni zerowymi prowizjami u brokerów zwiększyli udział w handlu do ??23 proc. wolumenu obrotu akcjami, w porównaniu z 20 proc. w zeszłym roku, według Bloomberg Intelligence.

Jak dotąd w tym miesiącu każdego dnia właściciela zmieniało średnio 99 miliardów akcji spółek, które nie są handlowane na klasycznych giełdach - często nazywanych papierami wartościowymi „over-the-counter". Gdyby to tempo się utrzymało, w lutym całkowity wolumen obrotu akcjami za grosz wyniósłby około 1,9 biliona. Sundial Capital Research nazwał to „wzrostem spekulacyjnym jak żaden inny", odnotowując, że „aktywność pozagiełdowa nadal rośnie w siłę w ostatnich tygodniach".

W przypadku SpectraScience wolumen przekroczył 3,5 miliarda akcji w jednym dniu pod koniec stycznia, gdy cena akcji wzrosła o 167 procent. W ciągu ostatniego miesiąca średnio ponad 500 milionów akcji zmieniało właściciela każdego dnia, około 12 razy więcej niż było to w 2020 roku. SEC zawiesiła obrót 10 lutego z powodu „pytań dotyczących dokładności i adekwatności informacji o spółce i potencjalnie manipulacyjną aktywnością handlową."

Niektórym trudno nie zauważyć podobieństwa do szaleństwa na groszowych akcjach z przeszłości, kiedy pojawiały sie schematy takie jak „pompuj i wyrzucaj" (pump-and-dump). - Jest to bardzo podobne do tego, co widzieliśmy w 1999 r., gdy ci jednodniowi traderzy i początkujący inwestorzy przychodzili i traktowali rynek jako rodzaj schematu szybkiego wzbogacenia się, i oczywiście nie skończyło się to zbyt dobrze 20 lat temu - powiedział Marc Odo, menedżer ds. portfela klientów w Swan Global Investments. „Dopóki ludzie nie stracą zbyt wiele, mogą nadal być silni - tylko wtedy, gdy zaczną tracić więcej niż mogą sobie pozwolić, zaczną opuszczać rynek".

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.