https://pbs.twimg.com/media/GY0AMZnWEAMhjTZ?format=jpg&name=900x900

Istnieje duża szansa, że ​​akcje przeciwstawią się historii i będą nadal rosły w często zmiennym październiku. Obniżka stóp procentowych przez Rezerwę Federalną o pół punktu i obietnica dalszych obniżek z pewnością pomogły. Podobnie jak szereg danych gospodarczych, które były lepsze od oczekiwanych, zwłaszcza dotyczących zatrudnienia.

– To trudne, ponieważ wrzesień był tak dobry, chciałbym powiedzieć, że nastąpi gwałtowny zwrot i część tego oddamy w październiku. Ale tę wiarę w Fed trudno złamać – powiedział Peter Boockvar, dyrektor ds. inwestycji w Bleakley Financial Group.

Stwierdził, że obserwuje dane gospodarcze, w szczególności raporty dotyczące rynku pracy, takie jak piątkowe listy płac za wrzesień. Wybory również wywierają duży wpływ na rynek.

Co się stanie, jeśli dojdzie do strajku w portach? Jest tu wiele zmiennych czynników – powiedział. Dokerzy zagrozili strajkiem od wtorku, potencjalnie blokując 36 amerykańskich portów. Jeśli chodzi o wybory, najlepszym rozwiązaniem dla rynku byłby rząd łączony.

– Blokada to Złotowłosa dla rynku – powiedział Sam Stovall, główny strateg inwestycyjny w CFRA, firmie zajmującej się badaniami inwestycyjnymi. Październik w latach wyborczych jest zazwyczaj negatywny, ale w tym roku może być inaczej, uważa Stovall. Rynek może uniknąć kolejnego znaczącego spadku przed zamknięciem roku.

– Za każdym razem, gdy w roku wyborczym mamy pozytywny wrzesień, październik był lepszy w 78 proc. przypadków – stwierdził. – Myślę też, że ponieważ rynek radzi sobie tak dobrze, wielu aktywnych menedżerów ponownie znajduje się za indeksami i zamierzają wcisnąć pedał do dechy, próbując zarobić premię do końca roku. Myślę, że pod względem całkowitego zwrotu możemy spodziewać się powtórki z roku 2023, ponieważ nikt nie chce pozostać w tyle.

Kiedy S&P rośnie w styczniu, kończy rok na plusie

Całkowita stopa zwrotu S&P w 2023 r. wyniosła 26,29 proc.. S&P 500 wzrósł do nowych maksimów po odbiciu od 8,5 proc. spadku na przełomie sierpnia i września. Stovall powiedział, że po powrocie do progu rentowności po spadku o mniej niż 10 proc., historycznie rzecz biorąc, S&P 500 w ciągu najbliższych trzech do czterech miesięcy nadal rósł średnio o 8,4 proc., po czym ponownie spadł o 5 proc. lub więcej. Jego prognoza na ten rok to 5825.

Według CFRA indeks S&P 500 zyskał średnio 6,8 proc. w skali całego roku we wszystkich latach wyborów prezydenckich od II wojny światowej. Jednak w latach, w których indeks rósł w styczniu, tak jak w tym roku, S&P kończył rok na plusie w 100 proc. przypadków i odnotował średni wzrost na poziomie 15,6 proc. S&P wzrósł dotychczas o 20,3 proc.

Jeśli chodzi o inwestorów, Stovall twierdzi, że jego strategia na koniec roku brzmi: „pozwól swoim zwycięzcom jeździć”. Oczekuje, że w czwartym kwartale będzie duże zainteresowanie zakupami usługami technologicznymi, finansowymi i komunikacyjnymi. Inwestorzy powinni także w dalszym ciągu skupiać się na przedsiębiorstwach użyteczności publicznej i dostawcach energii, takich jak Vistra i Energia Konstelacji ze względu na nowe zapotrzebowanie na energię elektryczną z centrów danych sztucznej inteligencji. We wrześniu akcje tych spółek osiągnęły najlepsze wyniki w indeksie S&P 500.

Październik nie jest dobry dla małych spółek

Bank of America również spodziewa się, że przedsiębiorstwa użyteczności publicznej będą w dalszym ciągu dobrze sobie radzić i niedawno stwierdził, że sektor ten jest przeważony. – Uważamy, że w wyniku obniżek Fed sektory dochodów z akcji staną się bardziej atrakcyjne w miarę odpływu pieniędzy z funduszy rynku pieniężnego i aktywów o krótszym czasie trwania w poszukiwaniu lepszych. Akcje generujące wysoką dywidendę mogą być atrakcyjne w takim środowisku – stwierdziła Jill Carey Hall, specjalistka ds. strategii na rynku akcji w USA i szefowa strategii amerykańskich spółek o małej i średniej kapitalizacji w Bank of America,

Jeśli chodzi o finanse, Stovall poleca banki regionalne: Fifth Third, Regions Financials oraz M&T. Powiedział także, że ubezpieczyciel Chubb jest atrakcyjny zarówno pod względem fundamentalnym, jak i technicznym.

Dodał, że koniec niepewności związanej z wyborami powinien podnieść rynki w listopadzie i grudniu. Akcje małych i średnich spółek zwykle radzą sobie w tym okresie dobrze. Obecnie notowane są z 30-proc. dyskontem w stosunku do długoterminowego średniego wskaźnika cena/zysk w stosunku do S&P 500.

– Październik jest także historycznie najgorszym miesiącem dla małych spółek w porównaniu do dużych – stwierdziła  Jill Carey Hall. Stratedzy Bank of America wyznaczyli cel na poziomie 5400 dla indeksu S&P 500 na koniec roku. Oczekują zmienności wyborów i rotacji rynku.

– Spodziewamy się, że niektóre większe, bardziej skoncentrowane części rynku zaczynają odnotowywać spowolnienie zysków w porównaniu do wzrostu na pozostałej części rynku. Nadal uważamy, że na amerykańskich giełdach są obszary, w których można dostrzec wzrosty. Jednak na poziomie indeksu nasz cel jest poniżej poziomu rynkowego – dodała.

Jednak w ciągu roku inni stratedzy podnieśli swoje cele S&P 500, a rynek nadal rósł. Biorąc pod uwagę oczekiwania na dalsze obniżki stóp procentowych i na razie miękkie lądowanie gospodarcze, rynek ten może w dalszym ciągu podążać za historycznymi trendami z roku wyborczego.