W poniedziałek 14 lipca kontrakty terminowe na srebro z dostawą we wrześniu podrożały o 1,6 proc. na giełdzie Comex i osiągnęły szczyt na poziomie 39,57 dol. za uncję. Ostatni raz cena tego szlachetnego metalu przekroczyła ten poziom prawie 14 lat temu, 22 września 2011 r. – informuje portal quote.ru. Historyczny rekord ceny srebra na giełdzie 49,82 dol. za uncję został ustanowiony 25 kwietnia 2011 r.
Czytaj więcej
Eksperci typujący skład portfeli foreksowych wierzą, że w lipcu dobre nastroje rynkowe zostaną podtrzymane. To ma pomóc m.in. indeksom warszawskiej...
Meksyk wydobywa najwięcej srebra
Według agencji Bloomberg srebro jest najdroższe od 14 lat, ponieważ inwestorzy szukają alternatyw dla złota, a rosnący popyt doprowadził do zmniejszenia fizycznej podaży kruszcu na rynku.
Oba te zjawiska mają związek z obawami inwestorów co do polityki handlowej USA. Meksyk, największy producent srebra na świecie i kluczowy dostawca tego szlachetnego metalu na rynek amerykański, stoi w obliczu groźby wprowadzenia od sierpnia 30-proc. ceł na meksykański eksport do USA.
Zgodnie z warunkami umowy między Stanami Zjednoczonymi, Meksykiem i Kanadą, srebro jest zwolnione z nowych ceł, ale handlowcy już nie wierzą w zapewnienia Białego Domu i obawiają się, że i te zwolnienia mogą zostać zniesione.
Czytaj więcej
Inwestorzy bagatelizują weekendowe sygnały zza oceanu i uznają, że działania gospodarza Białego Domu to tylko taktyka negocjacyjna i koniec końców...
„Popyt na srebro obecnie rośnie z powodu groźby wojen handlowych, a także dlatego, że sztabki złota stały się nieosiągalne dla wielu osób” – powiedziała agencji Pryanka Sachdeva, analityczka Phillip Nova Pte. Dodała, że złoto stało się drogie, więc inwestorzy coraz częściej rozważają srebro jako tańszą alternatywę dla inwestycji w metale szlachetne.
Srebro drożeje szybciej od złota
Rynek pokazuje, że i z lokowaniem w srebro trzeba się pośpieszyć. Szary kruszec drożeje szybciej niż złoto. W tym roku srebro podrożało już o ponad 33 proc. W tym samym czasie cena złota wzrosła o 28 proc. Na początku tego roku obawy dotyczące agresywnej polityki handlowej Donalda Trumpa wywołały gwałtowny wzrost transportów złota i srebra z Londynu do USA, co podniosło ceny.
Ponadto srebro jest dużo bardziej uniwersalnym i użytecznym metalem niż złoto. Jest nie tylko bezpiecznym aktywem, ale wykorzystuje się je także w przemyśle, szczególnie w produkcji paneli słonecznych, jubilerstwie, medycynie czy budownictwie. Według branżowej grupy The Silver Institute rynek ten od pięciu lat jest deficytowy.
Indie nakręcają popyt na srebro
Do inwestycji w srebro włączyli się ostatnio inwestorzy z Indii, którzy tradycyjnie chętnie gromadzą złoto. Ten ogromny rynek stwarza dużą presję na srebro, gdyż w tym roku zyski z niego przewyższyły zyski ze złota. A to z kolei skutkuje coraz mniejszą podażą.
Według Giovanniego Staunovo, analityka rynku surowcowego w UBS, obecny wzrost ceny srebra jest napędzany spekulacyjnymi przepływami, a metal ten porusza się powyżej poziomów oporu technicznego.
Analitycy ANZ uważają, że ruch cen srebra poza przedział 35–37 dol. za uncję może wywołać dalsze tzw. zakupy techniczne i podnieść cenę srebra do 40 dol. za uncję. Na razie kruszec delikatnie zwolnił i we wtorek rano potaniał o 0,18 proc. i kosztuje 38,84 dol. za uncję.