Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało nowelizacje kodeksu cywilnego oraz niektórych innych ustaw, które skrócą okres przedawnienia z dziesięciu do sześciu lat i spowodują, że nie będzie można dochodzić przeterminowanych należności. Zmiany te mają być korzystne dla dłużników, ale jak wpłyną na instytucje finansowe?
– Skrócenie okresu przedawnienia roszczeń będzie miało na banki raczej wpływ operacyjny niż finansowy. Procesy będą musiały toczyć się szybciej, banki będą musiały wcześniej podejmować decyzję, na ile próbować odzyskać pieniądze, a na ile korzystać z usług wyspecjalizowanych firm, aby przerwać bieg przedawnienia. Szybszy proces może oznaczać nieco wyższe koszty operacyjne, odzyski mogą być nieznacznie niższe, ale nowe przepisy ogólnie nie powinny istotnie wpłynąć na wyniki i wskaźniki finansowe banków – ocenia Andrzej Powierża, analityk DM Citi Handlowego.