Kruk szacuje, że w I półroczu miał 555 mln zł zysku netto. To by oznaczało, że w II kwartale firma miała 293 mln zł zysku. – Szacujemy, że osiągniemy blisko 1,4 mld zł EBITDA gotówkowej za pierwsze półrocze i byłby to rekordowy wynik, natomiast poziom zysku netto może być nieznacznie niższy niż rok wcześniej. Na szacowane wyniki negatywny wpływ miało osłabienie kursu RON względem EUR – wskazuje Piotr Krupa, CEO i prezes Kruka. – Zainwestowaliśmy ponad 860 mln zł w portfele wierzytelności oraz odnotowaliśmy najwyższe w historii pierwszego półrocza spłaty z portfeli nabytych, łącznie ponad 2 mld zł, i to pomimo ograniczonych inwestycji w Hiszpanii. Szerszego komentarza udzielimy przy okazji publikacji wyników po pierwszym półroczu 2026 – podkreśla Krupa. Publikacja pełnego raportu ma nastąpić 26 sierpnia.

Czytaj więcej

Kruk poprawia odzyski, ale rynek liczył na więcej. Kurs akcji zmienił kierunek

Analityk komentuje wyniki Kruka

Sam spadek zysku netto dla analityków nie jest wielkim zaskoczeniem. – W prognozie wyników pisaliśmy, że oczekujemy negatywnych bilansowych różnic kursowych netto na poziomie około 50 mln zł w stosunku do 30 mln zł w II kwartale 2025 (rynek rumuński osłabienie RON względem EUR). Równolegle poziom pozytywnych odchyleń spłat od założeń księgowych wyniósł w II kwartale 5 proc., co oznacza nieco niższy poziom niż przed rokiem i lekko wyższy niż w I kwartale.. W efekcie w II kwartale zakładaliśmy nieco niższe r/r saldo pozytywnych rewaluacji jako procentowa wartość portfela i nominalnie wyższe niż w I kwartale (około 135 mln zł, 1,1 proc. w stosunku do 1,3 proc. portfela przed rokiem)) – podkreśla Maciej Marcinowski z Trigon DM. Analityk jednocześnie wskazuje, że lewar spółki pozostaje stabilny. – Jego poziom z uwzględnieniem guidance strategii spółki utrzymania ND poniżej 3x cash EBITDA ogranicza istotny wzrost inwestycji w portfele. Na tym tle konkurencja prezentuje się lepiej niż jeszcze parę kwartałów temu. W Europie efektem powinien być większy apetyt na zakupy. Przykładowo Hoist Finance, dla którego Polska jest trzecim rynkiem pod kątem wartości globalnego portfela wierzytelności (14 proc. portfela), w II kwartale 2026 miał CET-1 na poziomie 13 proc. w stosunku do 8,8 proc., wymogu regulatora i 11-12 proc., celu zarządu. B2Impakt, gdzie Polska stanowi 33 proc. globalnego ERC z portfeli niezabezpieczonych, chociaż skala biznesu na bazie ERC jest znacznie mniejsza niż Kruka w Polsce, ma po I kwartale 2026 ND/cash EBITDA 2x. Intrum – najbardziej zadłużona spółka z branży w Europie spośród notowanych, zakończyła w czerwcu emisję akcji (7,5 mld SEK), chociaż lewar po tej operacji przekroczy 3,5x cash EBITDA, a celem do 2028 jest mnożnik 3x – wylicza Marcinowski.\

Czytaj więcej

Akcje maruderów z WIG20 nie dały się porwać hossie

Zdaniem eksperta Trigon DM na całościowe wyniki trzeba patrzeć neutralnie. – Czekamy na szczegółowe dane, żeby ocenić performance rynków i ewentualne zmiany w założeniach modelowych, które będą raczej wykraczały poza 2026 – podsumowuje analityk.