To wyraźny sygnał, że mimo zaskakująco mocnych odczytów z rynku pracy za sierpień, inwestorzy pozostają sceptyczni, co do takiego ruchu biorąc pod uwagę to, że: inflacja CPI jest tu bardziej istotna, ale przede wszystkim w zarządzie FED nie widać nadmiernego parcia w stronę zacieśnienia już teraz (komentarze Williamsa i Wallera z ostatnich dni). Zaczyna dominować narracja, że Kevin Warsh to "tylko tak gada" i nic to dalej nie wnosi. Istotny pozostaje też kontekst polityczny - listopadowe wybory połówkowe i "oczekiwania" Donalda Trumpa - ale i też rynkowy w postaci wysokich rentowności obligacji. 

Poniedziałek przynosi mieszane sygnały na dolarze. Najsłabsza w zestawieniach jest korona szwedzka po tym, jak dane o inflacji CPI w sierpniu wskazały na znacznie niższe odczyty, niż się obawiano (0,3 proc. r/r), a bazowa CPIF wyhamowała do 0,5 proc. r/r. Traci też dolar nowozelandzki, który w ubiegłym tygodniu zaliczył sporą zmienność po nieoczekiwanie "gołębim" przekazie towarzyszącym decyzji o podwyżce stóp (zbliża się koniec cyklu?). Na drugim biegunie mamy japońskiego jena, który znów zyskuje na fali rosnących "jastrzębich" oczekiwań, co do ruchów Banku Japonii (możliwa podwyżka stóp na posiedzeniu 18 września jest już w pełni wyceniona) - rynek nie przestaje też spekulować o możliwych działaniach interwencyjnych ze strony władz. Silniejsza jest też dzisiaj korona norweska, co może mieć związek ze zwyżkami cen ropy, ale i też oczekiwaniami, co do kolejnego ruchu Norges Banku. Stabilne jest dzisiaj euro, chociaż w mediach jest dzisiaj rano sporo "szumu" po przytłaczającym zwycięstwie AfD w lokalnych wyborach do landu Saksonii-Anhalt. Wybory na szczeblu krajowym (do Bundestagu) odbędą się planowo dopiero w 2029 r., więc rynki nie będą się tymi tematami na razie zajmować.

EURUSD zerka na USDJPY?

Rynek nadal pozostaje sceptyczny, co do realnych szans na zacieśnienie polityki przez FED na posiedzeniu 16 września. W efekcie uwagę skupi na sobie inflacja CPI, którą poznamy w najbliższy piątek, 11 września. Dla EURUSD istotne będą też informacje z posiedzenia ECB w czwartek 10 września - na ile za spodziewaną podwyżką stóp teraz, pójdą kolejne w przyszłości (choć ECB tradycyjnie nie będzie chciał sygnalizować tu jakiegoś trwalszego cyklu). W krótkim okresie uwagę inwestorów na EURUSD będzie jednak znów przyciągał USDJPY. W poniedziałek ta para zeszła poniżej kluczowego wsparcia przy 155 na fali kolejnych spekulacji, co do interwencji władz na tym rynku. Osłabienie dolara wobec jena, wpłynęło na podobną relację amerykańskiej waluty z euro. 

Wykres dzienny EURUSD

Wykres dzienny EURUSD

Foto: DM BOŚ

Z technicznego punktu widzenia można stwierdzić, że wsparcie wokół 1,16 nabiera na znaczeniu, a za chwilę kluczowa będzie walka na oporze wokół 1,1640. Dzienne wskaźniki sugerują, że może on zostać wybity, a notowania w kolejnych dniach będą dążyć w stronę 1,17+.

 

 Sporządził: Marek Rogalski – główny analityk rynkowy DM BOŚ