Reklama

Sytuacja na rynkach 11 marca - ropa nadal na pierwszym planie

Inwestorzy na rynku surowca pozostają "cierpliwi" i zdają się wierzyć w to, że mimo widocznej "próby sił", USA dowiozą jednak obietnicę udrożnienia transportu przez cieśninę Ormuz.

Publikacja: 11.03.2026 11:18

Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ

Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ

Foto: materiały prasowe

Sprawa robi się jednak coraz bardziej skomplikowana i jeżeli faktycznie Irańczykom udałoby się zaminować cieśninę, to przywrócenie żeglugi potrwa znacznie dłużej, niż miałoby to mieć miejsce przez decyzje polityczne (negocjacje - rozejm i tak dalej). Międzynarodowa Agencja Energii i państwa G-7 zdają się zwlekać z konkretnym posunięciem, co do uwolnienia strategicznych rezerw ropy naftowej - wydaje się, że przyczyną może być brak wiary w szybkie zakończenie wojny wbrew temu co twierdzi Donald Trump. Na potwierdzenie tej tezy można przytoczyć doniesienia Wall Street Journal, że Irańczycy zaczęli używać najcięższych (ważących 2 tony) pocisków balistycznych - tymczasem prezydent USA dwa dni temu przyznał, że większość potencjału rakietowego reżimu, miała zostać zniszczona. W efekcie rynki mogą mieć problem w oszacowaniem w którym punkcie konfliktu faktycznie jesteśmy i ile może on jeszcze potrwać.

Czy inwestorzy będą nadal cierpliwi w obliczu coraz bardziej realnego długotrwałego szoku podażowego na rynkach energii? Wczoraj dynamika odbicia na indeksach na Wall Street wyhamowała, chociaż dzisiaj rynki w Azji wypadły jeszcze optymistycznie. Niemniej dolar jest na większości par nieco powyżej dołków z wtorku rano, chociaż w środę rano rynek FX prezentuje się mieszanie (przesunięcie w górę miało miejsce jeszcze we wtorek wieczorem). Widać, że inwestorzy próbują rozgrywać poszczególne tematy, gdzie mogą mieć mocniejsze argumenty - przykładem jest omawiany wczoraj we wpisach na portalu bossafx.pl AUDUSD, który wybił tegoroczne szczyty z lutego na fali oczekiwań, co do mocno "jastrzębiej" narracji RBA i szans na kolejną podwyżkę stóp w przyszłym tygodniu. To jednak nieliczne przypadki. Szerszy kontekst zdaje się zapowiadać powrót do dolara, jeżeli pojawi się ku temu stosowny "trigger" na rynku ropy.

Publikowane dzisiaj dane makro nie mają w zasadzie większego znaczenia, chociaż w normalnych warunkach byłyby istotne - mowa o inflacji CPI z USA za luty, która spodziewana jest na poziomach 2,4 proc. r/r i 2,5 proc. r/r dla wartości bazowej. Dzisiejszy odczyt nie będzie uwzględniał zmian na rynku ropy - silne podbicie inflacji pojawi się dopiero w danych za miesiąc.

EURUSD powrócił poniżej poziomu 1,16

Dolar zaczyna zyskiwać na szerokim rynku w ślad za niepewnością na rynku ropy - ryzyko powrotu do zwyżek. Tym samym rynek surowca pozostanie kluczowy dla globalnych ustawień na innych aktywach. Warto wspomnieć, że utrzymujący się szok podażowy na rynku ropy i gazu znacznie mocniej uderzy w gospodarkę europejską, niż amerykańską.

Wykres dzienny EURUSD

Wykres dzienny EURUSD

Foto: DM BOŚ

Reklama
Reklama

Technicznie EURUSD zjechał poniżej 1,16 po tym, jak wczoraj zaliczył nieudaną próbę złamania oporu w rejonie 1,1650. Obecnie jesteśmy blisko lokalnych wsparć wokół 1,1575. Jeżeli one padną, to czekać nas będzie test okolic 1,1530 i być może ponownie "podłogi" z poniedziałkowego ranka przy 1,15.

 Sporządził: Marek Rogalski – główny analityk rynkowy DM BOŚ

Waluty
Rynek złotego 11 marca - klucz tkwi w dolarze
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Waluty
Rynek czeka na tankowce
Waluty
Złoty odrabia straty z poniedziałkowej przeceny
Materiał Promocyjny
Partnerstwo na rzecz życzliwości – wspólne działanie ponad branżami
Waluty
Sytuacja na rynkach 10 marca - próba sił?
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online? Rozwijaj logistykę z Abonamentem dla firm na paczki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama