Prawie dwukrotnie wzrósł w ciągu ostatnich dwóch tygodni kurs CI Games. We wtorek akcje zyskiwały prawie 8 proc. Tylko w pierwszej połowie sesji właściciela zmieniły walory o wartości przekraczającej 9 mln zł. Inwestorzy mocno wierzą w nową grę spółki: drugą część „Lords of the Fallen”.
Podczas tegorocznej konferencji Game Developers Conference w San Francisco CI Games pokazało fragment gry. Premierę zaplanowano na II półrocze. Zarząd wiąże z nią duże nadzieje.
– Liczymy, że nowy „Lords of the Fallen” przyniesie nam kilkakrotnie większą sprzedaż niż poprzednia gra – mówił w niedawnej rozmowie z „Parkietem” Marek Tymiński, prezes i akcjonariusz CI Games. Koszt stworzenia gry wraz z marketingiem przekroczy 200 mln zł. Według zarządu do osiągnięcia zwrotu kosztów nie będzie potrzebna wysoka sprzedaż.
– Break even jest relatywnie niski. To trochę powyżej 1 mln sztuk w sprzedaży cyfrowej w cenie premierowej lub zbliżonej oraz sprzedaż fizyczna, która też jest dla nas istotna z perspektywy marży, szczególnie w pierwszym okresie od premiery – podkreślał prezes.
Pierwszy „Lords of the Fallen” w ciągu roku od premiery sprzedał się w około 1 mln egzemplarzy. – Było to dziewięć lat temu, kiedy tego typu gatunek był jeszcze niszowy, a sama gra była znacznie mniejsza i mniej atrakcyjna niż obecna – zaznacza prezes.
Wycena CI Games na giełdzie sięga obecnie 780 mln zł. W ciągu tygodnia kurs wzrósł o 26 proc., ustanawiając we wtorek maksimum na poziomie 4,3 zł.