– Jesteśmy bardzo zadowoleni ze współpracy z Epic Games Store. To platforma z dużymi ambicjami, a wśród mniejszej liczby tytułów będzie nam się tam łatwiej wypromować. Strategia ekskluzywnych produkcji połączona z regularnymi darmowymi grami przyciąga do sklepu wielu użytkowników. Wierzymy, że unikalność „Bee Simulator" sprawi, że zdecydują się oni na jej zakup – mówi „Parkietowi" Konrad Mroczek, prezes Varsav Game Studios.
Epic Games Store to sklep cyfrowej dystrybucji gier uruchomiony w grudniu 2018 r. Założyciel, studio Epic Games, należy częściowo do chińskiej korporacji Tencent, a jego wartość pod koniec zeszłego roku oscylowała w okolicach 15 mld USD.
– „Bee Simulator" ma to do siebie, że zaskakuje wieloma aspektami również nas. Stronimy od prognoz dotyczących sprzedaży na poszczególne platformy, ale nasze oczekiwania sprzedażowe dotyczące wersji PC dotychczas stanowiły maksymalnie kilkanaście procent całej sprzedaży. Dzięki umowie z Epic Store ten udział może urosnąć. Najwięcej oczekujemy po konsolach, w szczególności Nintendo Switch, którego grupa użytkowników najbardziej odpowiada naszemu docelowemu odbiorcy. Gra wygląda najlepiej na dużych ekranach telewizorów, z dobrym systemem audio, wtedy najlepiej widoczna jest jej jakość – mówi Mroczek.
W poniedziałek po południu akcje Varsav Game Studios drożały nawet o ponad 4 proc., do 3,84 zł, a wartość spółki przekroczyła 76 mln zł. GBC