Opublikowany wczoraj raport półroczny mocno zaskoczył inwestorów. Pojawił się po sesji więc rynek mógł zareagować na niego dopiero dziś. Od rana zdecydowanie przeważa podaż. Po godz. 9 za akcję CD Projektu trzeba zapłacić 186 zł, po wzroście o 9 proc.
Zwyżce towarzyszy bardzo wysoki obrót. Za nami dopiero kwadrans czwartkowej sesji, a właściciela już zmieniły akcje studia o wartości sięgającej 60 mln zł. Dla porównania: obrót na całym WIG20 wynosił w tym czasie około 170 mln zł, a więc CD Projekt odpowiadał za ponad jedną trzecią całości.
Zyski zaskoczyły
W pierwszej połowie 2021 r. grupa wypracowała 471 mln zł przychodów, do czego w głównej mierze przyczyniła się sprzedaż gier „Cyberpunk 2077" i „Wiedźmin 3: Dziki Gon". Rok wcześniej przychody wynosiły 364 mln zł. Zysk operacyjny spadł do 122,6 mln zł ze 156 mln zł, a zysk netto wyniósł 105 mln zł wobec prawie 147 mln zł w I półroczu 2020 r.
W samym II kwartale 2021 r. przychody wyniosły 273 mln zł, co oznacza wzrost o 59,6 proc. rok do roku. Przychody były o ponad połowę wyższe od średniej z oczekiwań analityków. Zysk operacyjny wzrósł rok do roku o 35,8 proc. i był ponaddwukrotnie wyższy od prognoz rynkowych. Z kolei zysk netto poszedł w górę o 32,4 proc. do 72,6 mln zł, przebijając konsensus również ponaddwukrotnie.
W I półroczu CD Projekt skupiał się na usprawnieniu rozgrywki „Cyberpunka". W 2021 r. gra otrzymała siedem aktualizacji i w czerwcu powróciła do PlayStation Store (premiera gry była w grudniu 2020 r.).
- Serwisowanie „Cyberpunka" w czasie transformacji studia i w trybie pracy zdalnej, który w znacznej mierze wciąż u nas obowiązuje, jest trudniejsze, ale dajemy z siebie wszystko. Poza kolejnymi aktualizacjami pracujemy obecnie nad innymi projektami, w tym nad dedykowanymi na konsole nowej generacji wersjami „Cyberpunka 2077" i „Wiedźmina 3" oraz nad dodatkiem do „Cyberpunka" – informuje Adam Kiciński, prezes CD Projektu.
Wersje na nowe konsole w tym roku
Zarząd studia podkreśla, że nadal znaczna część zespołu deweloperskiego zaangażowana jest w prace nad aktualizacjami do „Cyberpunka", a wydatki na nie zaliczane są bezpośrednio w koszty bieżącego okresu i wpływają na niższą niż zwykle rentowność netto. Spółka wskazuje jednak, że mimo przeznaczenia ponad 500 mln zł na wypłatę dywidendy, saldo środków pieniężnych i posiadanych obligacji skarbowych zwiększyło się w trakcie I półrocza o ponad ćwierć miliarda złotych.
Podczas wczorajszej telekonferencji zarząd poinformował również, że planowany termin wprowadzenia wersji gier „Cyberpunk 2077" i „Wiedźmin 3: Dziki Gon" na konsole nowej generacji to końcówka bieżącego roku. CD Projekt zasygnalizował też, że pracuje nad dużym, płatnym rozszerzeniem do "Cyberpunka".