Reklama

Szansa na odbicie w wynikach JSW. Trwają rozmowy o przyszłości

Poniedziałkowe rozmowy w JSW wydłużyły się o kolejne godziny nie dając odpowiedzi czy uda się przybliżyć stanowiska zarządu i związków zawodowych ws. redukcji wynagrodzeń. Firmie grozi utrata płynności. Pojawia się szanse na wzrost cen węgla i na poprawę wyników.

Publikacja: 20.01.2026 06:00

Szansa na odbicie w wynikach JSW. Trwają rozmowy o przyszłości

Foto: Adobestock

Zarówno zarząd, który w przedstawionym planie restrukturyzacji proponuje m.in. redukcję wynagrodzeń, jak i związki zawodowe wydają się być skłonne do zawarcia porozumienia. Związki zawodowe oczekują od zarządu uelastycznienia cięć socjalnych. Nadzieję dają perspektywy rynkowe, bo po wielu miesiącach spadków, ceny węgla koksowego podskoczyły. To szansa dla JSW, że grupa w I kw. 2026 r. będzie na plusie.

Czytaj więcej

Zespoły robocze zdecydują o porozumieniu w JSW

Teatr negocjacji 

Rozmowy o przyszłości firmy przedłużają się. Każdy tydzień zwłoki to poszukiwanie przestrzeni do oszczędności, głównie na inwestycjach. Brak przygotowań nowych ścian w kolejnych miesiącach może skutkować mniejszą produkcją, akurat, kiedy koniunktura na węgiel koksujący może wrócić.

–  Nie oczekujemy jeszcze zawarcia porozumienia, bo to pierwsze spotkanie z cyklu ostatniej szansy i pewnie nie ostatnie. Każdy musi pokazać, że walczy do końca, zarząd akcjonariuszom, a związki - górnikom. To prężenie muskułów jest rytuałem każdych tego typu rozmów. Atmosfera, choćby ostatnich rozmów zarządu z górnikami bezpośrednio w kopalniach wskazuje, że zrozumienie jest. Co więcej górnicy pytają bardziej o wcześniejsze emerytury wynikające z ustawy górniczej, aniżeli o ograniczenie wypłat i przywilejów  – słyszymy nieoficjalnie z kuluarów prowadzonych negocjacji.

Jak czytamy we wpisie na portalu społecznościowym związków zawodowych JSW „JSW Związki”, w spotkaniu 19 stycznia w Jastrzębiu-Zdroju brał udział wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona, który podkreślił, że spółka stoi przed dwoma scenariuszami jakościowym lub upadłościowym.

Reklama
Reklama

Strona związkowa dotychczas odrzucała projekt zakładający m.in. zawieszenie czternastej pensji, ograniczenie lub likwidację Barbórki, deputatu węglowego, premii i dodatków. W opinii MAP porozumienie jest „ostatnim dzwonkiem”, by w ciągu 2–3 lat ustabilizować sytuację spółki.

MAP i zarząd JSW zaznaczały, że bez dostosowania kosztów pracy do realiów rynku nie będzie możliwe uzyskanie zewnętrznego finansowania, w tym pożyczki z Funduszu Reprywatyzacji. Celem jest czasowe powiązanie świadczeń z kondycją finansową firmy. Zdaniem zarządu istnieje konieczność częściowego zawieszenia obowiązujących porozumień zbiorowych co najmniej do 2027 r., bo obecne warunki pracy są „nierynkowe”.

Czytaj więcej

JSW nie ma już czasu na ratowanie, ale szansa na porozumienie jest

Szanse na odbicie?

To się jednak niedługo może zmienić. Jak wynika z danych produkcyjnych JSW za IV kw. 2025 r., ceny węgla koksowego w ostatnim kwartale ub.r. nadal jeszcze były poniżej 200 dol. za tonę i kształtowały się na poziomie 187,6 dol., ale odnotowano wreszcie wzrost cen surowca względem III kw. o 2,4 proc. W konsekwencji, szacowana średnia cena kontraktowa węgla koksowego w sprzedaży do odbiorców zewnętrznych w IV kw.  2025 r. wyniosła 661,66 zł za tonę. W porównaniu do III kw. 2025 r. była wyższa o 1,7 proc.

Notowania cen węgla koksowego na początku tego roku podskoczyły w efekcie rosnącego znów zapotrzebowania w Chinach oraz powodzi w australijskim Queensland, a to właśnie względem surowca z Australii indeksowany jest surowiec z Polski. Nie jest jednak jasne, czy ta tendencja się utrzyma, ale jak szacuje Jakub Szkopek, analityk Erste Securities, może to chwilowo poprawić nastroje w JSW. 

– Widzimy dość nieoczekiwanie, że cena węgla koksowego w ostatnich tygodniach wyraźnie podskoczyła z 200 do 250 dol. za tonę. Być może są to wzrosty krótkoterminowe, jednak będą one miały pozytywny wpływ na wyniki JSW dla końca I kw. i w II kw. tego roku – dodaje Szkopek. Jego zdaniem, jeśli ceny węgla koksowego utrzymają się na poziomie ok. 250 dol. za tonę, to JSW może kwartalnie generować nawet 300-400 mln zł EBITDA.

Surowce i paliwa
Czeski CEZ będzie znacjonalizowany? Nowy rząd w Pradze ma plan
Surowce i paliwa
Zespoły robocze zdecydują o porozumieniu w JSW
Surowce i paliwa
JSW nie ma już czasu na ratowanie, ale szansa na porozumienie jest
Surowce i paliwa
MAP proponuje znane nazwiska do rady nadzorczej KGHM
Surowce i paliwa
Liczby, które dają nadzieje dla JSW. Widzimy odbicie cen i sprzedaży?
Surowce i paliwa
Akcje Grupy Kęty rekordowo drogie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama