Reklama

Nowa instalacja Orlenu na Litwie powstaje w bólach

W stosunku do pierwotnych założeń projekt sztandarowej inwestycji realizowanej w rafinerii w Możejkach jest opóźniony i droższy. Nie wiadomo też, jakie ostatecznie otrzyma wsparcie i jaka będzie jego opłacalność.
Nowa instalacja Orlenu na Litwie powstaje w bólach

Foto: materiały prasowe

Realizacja sztandarowej inwestycji Orlenu w litewskich Możejkach, dotycząca budowy instalacji pogłębionego przerobu ropy (określana też jako: projekt Bottom of Barrel i instalacja hydrokrakingu), jest na dziś zrealizowana w niemal 70 proc. W jej ramach wykonano m.in. znaczną część robót budowlano-montażowych.

Pierwotnie planowano, że przedsięwzięcie zostanie oddane do użytku do końca 2024 r. „Opóźnienie realizacji inwestycji wynika przede wszystkim z opóźnienia robót przez generalnego wykonawcę. W rezultacie harmonogram został skorygowany, a zakończenie prac wraz z uruchomieniem instalacji planowane jest na rok 2026” – podaje zespół prasowy Orlenu. Dodaje, że obecne prace przebiegają zgodnie z nowym harmonogramem dostosowanym do zmienionych warunków, na które wpłynęła pandemia oraz sytuacja makroekonomiczna.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama