Podczas konferencji podsumowującej pierwszy kwartał przedstawiciele JSW podkreślali, że sytuacja rynkowa jest bardzo dobra, a wyniki firmy są na poziomach nienotowanych dotąd w historii.

Rekordowe wyniki

W I kwartale grupa JSW miała 1,85 mld zł zysku netto. To o 82,2 proc. więcej niż w IV kwartale 2021 r. Wynik EBITDA bez zdarzeń jednorazowych wyniósł 2,6 mld zł, co oznacza wzrost o 40 proc., licząc wobec poprzedniego kwartału.

– Łączne przychody ze sprzedaży były wyższe o 27,3 proc. wobec IV kwartału 2021 r. i wyniosły 4,93 mld zł – wyliczał prezes JSW Tomasz Cudny. Dodawał, że pozytywnie na wyniki spółki działała wciąż rosnąca średnia cena sprzedaży węgla koksowego, która wyniosła w tym okresie 1366 zł za tonę. To więcej o 26,3 proc. kwartał do kwartału. Cena koksu wzrosła o 12,7 proc., do blisko 2000 zł za tonę.

Prezes Cudny wskazał, że w zakresie inwestycji w minionym okresie wykonano o ponad 10 proc. więcej robót korytarzowych, niż wcześniej planowano. – Te ponad 18 km daje obraz naszych inwestycji i chęci maksymalizacji obecnej sytuacji rynkowej – powiedział.

Cień katastrof

Spółka dzięki rosnącej sprzedaży węgla (o 5,9 proc. kwartał do kwartału) zmniejsza także zapasy węgla. Na koniec marca wynosiły one 672,8 tys. ton wobec 900,1 tys. ton na koniec 2021 r. – Systematycznie schodzimy ze zwałów. Wiąże się to z pewnymi ograniczeniami, jak możliwości załadunkowe czy wywozowe, ale na bieżąco obsługujemy dostawy. Tendencja jest jak najbardziej pozytywna. To dla nas dodatkowy wpływ gotówki ze sprzedaży wolumenu w obecnych warunkach cenowych – powiedział wiceprezes ds. handlowych Sebastian Bartos.

Władze spółki odniosły się do ekonomicznych skutków kwietniowych katastrof w kopalniach Pniówek i Zofiówka. Wiceprezes JSW Robert Ostrowski, odpowiedzialny w zarządzie firmy za sprawy finansowe, wskazał, że skutki te będą widoczne w wynikach za drugi kwartał.

Z kolei wiceprezes JSW ds. technicznych i operacyjnych Edward Paździorko wskazał, że obecnie we wszystkich kopalniach spółki trwają analizy, które pozwolą na określenie wielkości ubytków w wydobyciu oraz tego, jak rozłoży się to na kolejne kwartały.

– Powstaną także wytyczne dotyczące organizacji pracy w poszczególnych zakładach – zadeklarował Paździorko. Zarząd przypomniał jednocześnie, że pozostałe części obu zakładów działają, dlatego nie można wykluczyć, że do końca roku spółka odrobi straty w produkcji, o których informowano pod koniec kwietnia.

Rozmowy z bankami

Spółka rozważa budowę nowej struktury finansowej z uwzględnieniem aspektu środowiskowego, ukierunkowanego na redukcję emisji CO2. – Po zaprezentowaniu strategii usiedliśmy do rozmów z każdym z banków, które finansują JSW. Zaprezentowaliśmy założenia strategii i modelu finansowego. Zebraliśmy wstępnie deklaracje współpracy. To grono jest szersze niż banki, które są na dzisiaj w gronie finansującym działalność grupy – zdradził wiceprezes Ostrowski.

Autopromocja
Real Estate Impactor

Gala wręczenia nagród liderom w branży nieruchomości

ZOBACZ RELACJĘ