Reklama

Enea połknie Bogdankę. Jeśli weźmie też KHW, to się zadławi

Do ubiegłego poniedziałku słowa kierującego energetyczną spółką Krzysztofa Zamasza o przyjęciu strategii wyczekującego krokodyla można było traktować tylko jak barwne porównanie.
Enea połknie Bogdankę. Jeśli weźmie też KHW, to się zadławi

Foto: Archiwum

Choć poznańska grupa od dawna poszukuje atrakcyjnych aktywów na rynku odnawialnych źródeł energii i ciepłowniczym, to kaliber rysującego się na horyzoncie przejęcia zaskoczył rynek.

– Po raz pierwszy w historii spółka z WIG20 chce kupić inną notowaną wśród 20 największych firm na GPW – mówił „Parkietowi" Krzysztof Zamasz, prezes Enei po ogłoszeniu wezwania na prawie 65 proc. akcji lubelskiej Bogdanki. Enea oferuje za nie łącznie blisko 1,5 mld zł, a po uzyskaniu kontroli nad 66 proc. kapitału jest gotowa odkupić pozostałą część walorów.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama