Orzeł Biały jest liderem rynku producentów ołowiu rafinowanego w Polsce oraz największą spółką specjalizującą się w recyklingu zużytych akumulatorów ołowiowych. W ubiegłym roku firma musiała stawić czoło pandemii. Skonsolidowane przychody wyniosły 512,4 mln zł, w porównaniu z 616,8 mln zł rok wcześniej.
– W 2020 r. najistotniejszym czynnikiem kształtującym funkcjonowanie grupy kapitałowej była pandemia. Wpływ Covid-19 zauważalny był we wszystkich aspektach działalności, zarówno w skali globalnej, powodując znaczne ograniczenia w przepływie towarów, jak i w skali lokalnej, powodując konieczność elastycznego reagowania na nowe obostrzenia sanitarne. Pandemia w sposób istotny wpłynęła również na odbiorców spółki dominującej, stanowiących w większości podmioty działające w branży automotive. W 2020 r. rynek motoryzacyjny znajdował się pod silną presją związaną ze spadkiem popytu konsumpcyjnego w związku z wprowadzonymi restrykcjami oraz wzrostem niepewności – przekonuje Konrad Sznajder, prezes Orła Białego. Dodaje jednak, że wobec ogromnej zmienności i nieprzewidywalności związanej z zagrożeniem epidemicznym spółce dominującej oraz grupie kapitałowej udało się, dzięki optymalizacji procesów, wypracować wzrost rentowności przy jednoczesnym spadku wolumenu sprzedanego ołowiu.