Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!
Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.
Kliknij i poznaj warunki
Mamy już za sobą styczeń. Jakie nasuwa to refleksje? Przede wszystkim rzuca się w oczy to, że pierwszy miesiąc roku stał pod znakiem radykalnego, systematycznego wzrostu siły relatywnej akcji małych spółek. O ile WIG20 dostał wyraźnej zadyszki, tracąc w styczniu 3,5 proc., to gromadzący małe (i wbrew nazwie także średnie) spółki sWIG80 zyskał aż 7,7 proc. Rozpiętość stóp zwrotu wyniosła więc aż 11,2 pkt proc. To zjawisko rzadko ostatnio spotykane, przypominające czasy najlepszej hossy z lat 2006–2007. Wskaźnik siły relatywnej sWIG80 względem WIG20 z impetem przełamał lokalne maksimum z października ub.r. i jest już o krok od ataku na górkę z wiosny ub.r. Jej pokonanie świadczyłoby o tym, że dominacja „maluchów" staje się trwalszym zjawiskiem. Powtórka tak znacznej przewagi nad blue chips jak w styczniu wydaje się mało realna, ale wyższe stopy zwrotu z akcji „small caps" to dość typowe zjawisko w okresach hossy. Co ciekawe, sWIG80 ciągle podąża hipotetyczną ścieżką, jaką nakreśliliśmy w połowie stycznia na podstawie uśrednionych ścieżek hossy z przeszłości. Trudno zakładać, że długofalowy, cykliczny potencjał uległ już wyczerpaniu, skoro w przeszłości roczna zmiana sWIG80 sięgała co najmniej 90 proc. Obecnie nie sięga jeszcze nawet 30 proc. Naturalnym najbliższym poziomem docelowym dla indeksu „maluchów" jest szczyt z 2011 r., czyli okolica 13 tys. pkt.
Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.
Kliknij i poznaj warunki