Inwestowanie na rynkach finansowych pełne jest paradoksów. Jednym z największych jest to, że im lepsze/gorsze bieżące stopy zwrotu, tym często gorzej/lepiej dla przyszłych długoterminowych (wieloletnich) stóp zwrotu. Im lepiej/gorzej w horyzoncie ostatnich kilku lat zachowują się notowania danej klasy aktywów, tym gorzej/lepiej na przyszłość.
Historia dostarcza sporo przykładów tego zjawiska. Weźmy przykładowo tzw. bańkę internetową z końca XX wieku. Amerykański technologiczny indeks Nasdaq bił rekordy z dnia na dzień. Niestety, wyceny akcji spółek typu dotcom osiągnęły tak absurdalne poziomy, że potem inwestorom przyszło odchorowywać to przez długie lata. Nasdaq zdołał powrócić do szczytu dopiero po kilkunastu latach.