Informatyka ma za sobą najlepszy okres w historii, jeśli zachowanie kursów spółek z branży odnieść do indeksu WIG. Ale najbliższe kwartały mogą przynieść pogorszenie wyników finansowych, ze względu na opóźnienie w wydatkowaniu środków unijnych i spowolnienie w inwestycjach przedsiębiorstw. To stawia pod znakiem zapytania kontynuację hossy.
Branża informatyczna utrzymuje się w długoterminowym trendzie wzrostowym, ale dynamika hossy znacznie się obniżyła w ostatnich miesiącach. Jeszcze pół roku wcześniej roczna stopa zwrotu z indeksu WIG-Informatyka sięgała 40 proc., obecnie spadła w okolice zera. To efekt przede wszystkim słabszego zachowania kursu akcji Asseco Poland. Notowania lidera branży, który ma niemal 50-proc. udział w portfelu indeksu, spadły w ciągu ostatnich 12 miesięcy o 10 proc. i znajdują się w trendzie bocznym, w niewielkiej odległości od szczytów hossy na poziomie 61 zł. W dalszym ciągu jednak kursy większości spółek wchodzących w skład indeksu WIG-Informatyka są wyżej niż przed rokiem. Liderem wzrostów jest LSI Soft (kapitalizacja spółki to niecałe 30 mln zł), którego notowania podskoczyły w ciągu 12 miesięcy o niemal 200 proc. Warto jednocześnie zwrócić uwagę, że w ostatnich latach spadkowe korekty w ramach długoterminowego trendu wzrostowego kończyły się, kiedy roczna stopa zwrotu z indeksu branżowego spadła w okolice zera. Ten scenariusz może się powtórzyć także tym razem, biorąc pod uwagę, że informatyka pozostaje jednym z najsilniejszych sektorów na giełdzie, o czym informuje rosnąca siła relatywna indeksu WIG-Informatyka względem WIG.
Jeszcze do niedawna statystyka odstraszała inwestorów od kupowania akcji spółek informatycznych – po pęknięciu internetowej bańki w 2000 roku przez siedem kolejnych lat kursy firm z tej branży zachowywały się słabiej od szerokiego rynku. Indeks WIG-Informatyka potrafił zakończyć bez wzrostu nawet tak udane dla rynku akcji lata jak rok 2004 czy 2005. Łącznie w latach 2001–2012 WIG-Informatyka tylko dwa razy wypadł lepiej od indeksu WIG, przy czym w obydwu przypadkach – w latach 2008 i 2011 – ta względna siła branży polegała tylko na tym, że kursy spadały mniej niż szeroki rynek. Ale od zakończenia 2012 roku notowania firm informatycznych poszły w górę o ponad 50 proc., choć indeks WIG w tym samym czasie praktycznie nie zmienił wartości. Stoi za tym przede wszystkim poprawa wyników finansowych związana z udaną zagraniczną ekspansją czołowych spółek czy globalnym sukcesem firm produkujących gry.
Pozostało jeszcze 89% artykułu
Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!
Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.
Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".