Reklama
Rozwiń
Reklama

Powrót inflacji może być szybszy, niż się wszystkim wydaje

Na razie inflacja w Europie jest bardzo niska. Ale do końca roku roczna dynamika cen ropy naftowej – głównego czynnika decydującego o inflacji – mocno podskoczy. Wszystko za sprawą tak zwanego efektu bazy.
Powrót inflacji może być szybszy, niż się wszystkim wydaje

Foto: Fotorzepa/Grzegorz Psujek

Miesiąc temu pisaliśmy o „dziwnym świecie wykreowanym przez banki centralne". Pojawia się pytanie: co musiałoby się stać, by np. Europejski Bank Centralny zaczął się wycofywać z eksperymentalnej polityki, która doprowadziła rentowności obligacji skarbowych i korporacyjnych w strefie euro do ekstremalnie niskich poziomów? Odpowiedź jest prosta: musiałoby dojść do powrotu inflacji. Zresztą taki cel wyznaczył sam sobie EBC.

Choć obecnie perspektywa taka wydawać się może odległa, to niewiele trzeba, by inflacja pojawiła się zupełnie nieoczekiwanie – tak zresztą było już nieraz w przeszłości. Aby zdać sobie z tego sprawę, wystarczy proste zestawienie, jakie prezentujemy na wykresie. W przeszłości głównym czynnikiem decydującym o trendach inflacyjnych w Eurolandzie były zmiany cen ropy naftowej. W ciągu ostatnich dziesięciu lat korelacja między tymi wskaźnikami wynosiła około 70 proc.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama