Reklama

Obligacje banków: więcej niż na lokacie, ale mały wybór

Przez ostatni rok banki obecne na detalicznej części Catalyst wzmocniły współczynniki wypłacalności, co oznacza niższe ryzyko dla inwestorów.
Obligacje banków: więcej niż na lokacie, ale mały wybór

Foto: Bloomberg

Problem z inwestycjami w obligacje banków na Catalyst polega na tym, że większość z nich adresuje swoje emisje do inwestorów instytucjonalnych. W inwestorów indywidualnych celuje Getin Noble Bank oraz – od niedawna – Bank Pocztowy. Alior Bank, który także miał program emisji adresowany do detalicznych inwestorów, już się z niego – czasowo – wycofał. Patrząc na wzrost współczynników wypłacalności Aliora, nietrudno zrozumieć, czemu to uczynił – po prostu emisje podporządkowanego długu nie są mu potrzebne. Obligacje podporządkowane zasilają bowiem kapitały uzupełniające, a ich wzrost podnosi współczynniki wypłacalności. W grupce banków obecnych na detalicznej części Catalyst Alior ma te wskaźniki na najwyższym poziomie. Z tych emisji, które zostały uplasowane wśród instytucji, tylko część trafia później do obrotu na detalicznej części rynku, choć – sądząc po obrotach – cieszą się zainteresowaniem właśnie detalicznych inwestorów. Do tego jeszcze część z nich ma wysoki nominał, co stanowi istotną barierę wejścia. Na przykład wymienione w tabelce powyżej obligacje mBanku mają nominał jednej obligacji (minimalna jednostka handlu) na 100 tys. zł.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama