Działalność prowadzona przez grupę kapitałową Unimot na szeroko rozumianym rynku paliw i energii wiąże się z koniecznością radzenia sobie z coraz bardziej złożonym i wymagającym otoczeniem geopolitycznym. Chodzi zwłaszcza o trwającą wojnę w Ukrainie, konflikt izraelsko-irański oraz politykę handlową Stanów Zjednoczonych.
„Te czynniki istotnie kształtują warunki funkcjonowania rynku paliw i energii oraz mają bezpośredni wpływ na działalność operacyjną” – przyznaje biuro prasowe Unimotu. Zapewnia jednocześnie, że dzięki doświadczeniu oraz elastyczności w reagowaniu na dynamiczne zmiany, firma skutecznie radzi sobie z tymi wyzwaniami.
Dla Unimotu największym wyzwaniem jest obecnie handel LPG
Wśród kluczowych obszarów działalności, w których spółka dostrzega istotny potencjał wzrostowy, wyróżnia m.in. biznes bitumenów. Ocenia, że korzystne wyniki osiągnęła w nim w II kwartale. Tak samo powinno być w III kwartale. Na te przewidywania wpływają sezonowość oraz zawierane dodatkowe kontrakty z dostawcami.
Kolejnym obszarem wzrostów jest fotowoltaika. „Zwiększamy nasze zaangażowanie w sektorze odnawialnych źródeł energii, zarówno poprzez zwiększanie realizacji instalacji, jak i rozwój sprzedaży komponentów. Segment infrastruktury i logistyki jest dla Unimotu źródłem stabilnych przychodów, a biznes stacji paliw Avia notuje systematyczny wzrost wolumenów sprzedaży” – informuje spółka odnosząc się do przewidywanych wyników finansowych grupy w I półroczu. Jednocześnie dodaje, że raport obejmujący ten okres zostanie opublikowany 9 września.
Czytaj więcej
Na początku roku największy pozytywny wpływ na wyniki finansowe grupy miała działalność prowadzona w obszarach infrastruktury i logistyki oraz pali...
Przez lata dla grupy Unimot najważniejszym biznesem był handel paliwami. Również dziś odgrywa on istotną rolę. W tym zakresie największym wyzwaniem jest obecnie handel LPG. Spółka zauważa, że po nałożeniu embarga, co nastąpiło pod koniec ubiegłego roku, polski rynek wykazał dużą odporność i elastyczność, skutecznie zastępując dostawy z Rosji importem. Realizowano go m.in. z Niemiec oraz drogą morską, co pozwoliło ograniczyć potencjalne negatywne skutki tych zmian.
„Jednak rynek nadal pozostaje pod presją, m.in. ze względu na import rosyjskiego produktu pod zmienionymi kodami celnymi ze względu na lukę w embargu. Taka sytuacja zaburza uczciwą konkurencję i utrudnia realizację naszych planów rozwoju wynajętego terminala LPG w Wilhelmshaven w Niemczech” – przyznaje Unimot. W tej sytuacji postuluje o jak najszybsze uszczelnienie sankcji.
Grupa Unimot rozszerza zakres prowadzonej działalności
Niezależnie od zawirowań geopolitycznych, grupa nadal stara się rozszerzać zakres prowadzonej działalności. Przypomina, że niedawno uzyskała pozwolenie na budowę pierwszej w swojej historii biogazowni rolniczej. Realizacja inwestycji uzależniona jest jednak od szeregu czynników, w tym od otoczenia legislacyjnego, dostępności instrumentów wspierających rozwój rynku biometanu, a także od uzyskania wymaganych zgód korporacyjnych.
Kolejnym kamieniem milowym w rozwoju była realizacja pierwszej w Polsce dostawy zrównoważonego paliwa lotniczego (SAF) na lotnisku w Katowicach. Unimot zainicjował również projekt wejścia w biznes wydobycia gazu ziemnego. Po uzyskaniu pozytywnej decyzji Ministerstwa Klimatu i Środowiska zależna firma Unimot B1 rozpoczęła działania projektowe.
W myśl strategii opracowanej na lata 2024-2028, grupa koncentruje się na dywersyfikacji działalności, transformacji energetycznej, ekspansji infrastrukturalnej oraz odpowiedzialnym zarządzaniu ryzykiem. To ma jej umożliwić skuteczne budowanie wartości w zmiennym otoczeniu rynkowym.