Reklama

Indyjski rząd poszedł na wojnę z obywatelami

Na oczach całego świata jest prowadzony wielki eksperyment z demonetyzacją. Jego wyniki są na razie katastrofalne.
Indyjski rząd jedną decyzją sprawił, że naród ustawił się w wielkich kolejkach do oddziałów banków i

Indyjski rząd jedną decyzją sprawił, że naród ustawił się w wielkich kolejkach do oddziałów banków i urzędów pocztowych.

Foto: Archiwum

Indyjski, prawicowy rząd Narendry Modiego długo był uważany za probiznesowy gabinet, który może zreformować nadmiernie zbiurokratyzowaną indyjską gospodarkę, ułatwić życie przedsiębiorcom i sprawić, że Indie prześcigną Chiny pod względem wzrostu gospodarczego. Ta wizja załamała się jak domek z kart po tym, jak rząd Modiego podjął jedną, szokująco błędną decyzję – nakazał wycofanie z obiegu banknotów o nominałach 500 i 1000 rupii. To sprawiło, że indyjska gospodarka pogrążyła się w chaosie, a wzrost PKB może wyhamować w I kwartale niemal do zera, gdy w trzecim (oficjalnych danych jeszcze nie ma) był pewnie zbliżony do 7 proc. Cały czas mowa o siódmej pod względem wielkości gospodarce świata.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama