Reklama
Rozwiń
Reklama

Hossa co do zasady trwa dłużej niż bessa

Mark Mobius, z dyrektorem zarządzającym Templeton Emerging Markets Group rozmawia Grzegorz Siemionczyk.
Mark Mobius, dyrektor zarządzający Templeton Emerging Markets Group

Mark Mobius, dyrektor zarządzający Templeton Emerging Markets Group

Foto: Archiwum

Od marca 2009 r. amerykański indeks S&P 500 zyskał ponad 200 proc., więcej niż indeksy akcyjne większości spośród najszybciej rozwijających się gospodarek świata. Jak długo ta hossa może potrwać bez poważniejszego wstrząsu?

Rynki byka nie mogą trwać bez korekty wiecznie. Trzeba jednak odnotować, że hossa co do zasady trwa dłużej niż bessa, a procentowe wzrosty indeksów są większe niż spadki w czasie bessy. W ostatnim czasie giełdy państw wschodzących radzą sobie lepiej niż giełda USA. To zrozumiałe, bo amerykańskie akcje stały się już dość drogie, a dolar się osłabia względem innych walut. Szybkie zwyżki cen akcji w USA dobiegają więc końca, przynajmniej na pewien czas. Hossa może trwać znacznie dłużej, ale po drodze wystąpi korekta. W tym czasie inne rynki będą miały szansę, żeby nadgonić amerykański.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama